14 obserwujących
203 notki
64k odsłony
35 odsłon

129. Jednak można bez ajwaj

Wykop Skomentuj

Forum Żydów Polskich mi się spodobało. Ale że tematy tam trudne a niektórzy dyskutanci jeszcze bardziej, zaś tematy nierozstrzygalne, to uważam że i ja się tam za bardzo zaangażowałem. A są sprawy ważniejsze, mniej historyczne. - Ludzi nie zmienisz, ale może fizykę ... - Dlatego z mojego zbit.blox skopiowałem tu moje najważniejsze tematy:


   Mój trzeci wielki temat

    A oto wszystkie trzy:

  1. minichrony - o tym jak tachiony produkują antymaterię;
  2. euklidesowa teoria echolokalizacji galileuszowskich - jej fragmentem jest szczególna teoria względności Einsteina;
  3. defininiująca energię interpretacja wzoru Plancka E=h·ν  - częstotliwość ν określa częstość z jaką najmniejsze elementy próżni, o elementarnym działaniu h uderzają w materię. - Jest to początek teorii opartej na fizycznym modelu próżni.

    Dwa pierwsze tematy już opracowałem, teraz kolej na trzeci, bo to dopiero rozrzucone po różnych blogach pomysły. I najnowsze w głowie. - Może nadam mu tytuł KWANTY PRÓŻNI. Bo już czas przenieść mikrofizykę z pustki do próżni. Do mojego elektromagnetycznego eteru ±c. - Bo na przykład „promieniowanie reliktowe” ... - Czy każdy jego kwant (foton) ma temperaturę 2,7 K czy tylko średnio ... - Raczej średnio, bo to „mikrofalowe promieniowanie tła, rodzaj promieniowania o rozkładzie termicznym energii, czyli widmie ciała doskonale czarnego o temperaturze 2,7249-2,7252 K. Maksimum gęstości energii przypada na długość fali 1,1 mm.” Wiki  Czyli widmo, rozkład. Czyli to kwanty energii (fotony) o różnej gęstości kwantów działania. Fotony o różnej częstości.

    No i w próżnię trzeba wpleść moją interpretację stałej grawitacji, jako przyspieszenie rzednięcia masy (wraz z kwadratem odległości?). Chyba tak to jakoś było, muszę to sprawdzić. I dokładniej zrozumieć.

    To bombardowanie materii kwantami h produkuje wszystko. Także masę, więziąc materię w próżni - równowaga ±c  to, a może i, równowaga sił, inercja. Gdy pojawi się siła burząca tę równowagę, pojawia się bezwładność, dążąca do przywrócenia równowagi, jak zaburzona sprężyna. Dawno temu określiłem to jako opór przed zmianą (własnego) eteru ±c.
    Nie wszystko co teraz piszę jest aż tak niezrozuniałe, z niektórymi pomysłami już dawno się oswoiłem. Ale pytań przybywa, bo dostrzegam coraz więcej. Pytania są coraz subtelniejsze, precyzyjniejsze. Odpowiedzi też muszą być takie - na przykład czy równowaga ±c jest równowagą kwantów h czy kwantów hν  czyli fotonów, własnych. - Jeszcze tę ciemność szaro widzę.
    Ale eter to raczej kwanty h - fotony są w nim. I z niego. I cała reszta.

    A teraz apel do bufonów: Nie drwijcie z Wikipedii. Nie bądźcie aż tak wielce uczeni - postarajcie się Wikipedię zrozumieć.
    Spotkałem już różnych koneserów. Także takich co do szmiry zaliczają muzykę Czajkowskiego i Skrzypka na dachu. Wolą koncerty na pisk, taśmę magnetnetofonową i gniecenie papieru (sam słyszałem i oglądałem taki - bardzo zażenowany).

    Ale na te tematy nie będę dyskutował - to są tematy do myślenia.

    Modlić się, i myśleć, należy po cichu.

    Dwa pierwsze tematy już opracowałem, ale tylko kinematykę, trzeci temat ma pomóc zbudować dynamikę, z mechanicznego modelu próżni. Tak jak Maxwell zbudował elektrodynamikę - z mechanicznego modelu eteru. A Einstein teorię ruchów Browna. Bo model lepszy od funkcji psi.

Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Technologie