Po chwili zadumy, takimi oto słowami skwitował wieść o katastrofie smoleńskiej ważny i znany polityk Platformy Obywatelskiej. Poinformowany o tym, że zginął tylko prezydent Lech Kaczyński, a jego brat Jarosław, choć także miał lecieć, to jednak nie poleciał, skwitował - Co? Niech to szlag!
Ten obrazek z dnia 10 kwietnia 2010 roku przedstawił mi niedawno mój kolega, wysoki urzędnik państwowy, który był obecny podczas tej rozmowy.
Chciałoby się skomentować, ale brak słów...


Komentarze
Pokaż komentarze (35)