zdecydowany zdecydowany
66
BLOG

Kim jest bandyta ludobójca Putin. Fakty porażają

zdecydowany zdecydowany Polityka Obserwuj notkę 17
Kim i czym dka świata i Polski jest Putin dowiesz się czytając poniższy materiał.

 Kuźniar: "Putin jest w sensie osobowościowym miksem bandyckiej racjonalności i irracjonalnych obsesji"

Rosyjski opozycjonista: "Putin jest kleptokratą, bandytą i zbirem"

Władimir Putin jest carskim nacjonalistą – "inżynierem geopolityki" przepełnionym marzeniami o wielkości Rosji; dyktatorski system, który stworzył, potrzebuje wiecznego wroga, a pokój byłby jego końcem - ocenił niemiecki dziennik "Sueddeutsche Zeitung" w opublikowanym we wtorek komentarzu z okazji 25. rocznicy objęcia przez Putina urzędu głowy państwa.

Prezydentowi Borysowi Jelcynowi udał się zaskakujący manewr: o północy 31 grudnia 1999 r. nieoczekiwanie ustąpił na rzecz 47-letniego aparatczyka służb specjalnych, którego pół roku wcześniej zrobił premierem – pisze Stefan Kornelius.

"Nie sposób policzyć, ilu Putinów pojawiło się od tego czasu" – zauważył autor, podkreślając, że rosyjski polityk "zachował zdolność do permanentnej zmiany, jest mistrzem dostosowywania się, ale też przykładem strategicznej wytrwałości". Jak dodał, nie wolno też zapomnieć o "zdolności (Putina) do kamuflażu".

25 lat jest wystarczającym okresem, aby zrozumieć, co napędza Putina. "Putin jest carskim nacjonalistą, przepełnionym marzeniem o wielkości i znaczeniu Rosji, inżynierem geopolityki" – wyjaśnił dziennikarz "SZ". W jego ocenie źródłem niewyczerpanej energii rosyjskiego przywódcy jest poczucie zniewagi, spowodowane upadkiem sowieckiego imperium.

Putin idealizuje przeszłość i skonstruował sobie światopogląd, w którym narodowa wielkość, suwerenność i wpływ na politykę światową są elementami "ideologii krwi, ziemi i szacunku". "Putin odbiera jako zniewagę rzekomy brak uznania. Myśli w kategoriach rozliczeń, rewanżu i zadośćuczynienia" – podkreślił Kornelius.

Autor zwrócił uwagę, że występowanie Putina w roli ofiary spotyka się wśród wielu odbiorców ze zrozumieniem. Taka postawa wynika z teorii, że Rosja obrałaby inną drogę, gdyby okazano jej więcej szacunku i zapewniono większy wpływ. "Ta teoria wynika z polityki appeasementu, która pomija fakt, że uległość nie gwarantuje pokoju" – ocenił Kornelius.

Komentator zauważył, że Putin traktował przemoc i zniewolenie jako instrumenty swojej polityki na długo przed objęciem urzędu głowy państwa. Kornelius wymienił w tym kontekście działania Kremla w Czeczenii, politykę wobec Gruzji, Białorusi i Ukrainy, ale też represje wymierzone w opozycję i oligarchów oraz zlikwidowanie różnorodności społeczeństwa. "Putin nigdy nie wyjawił, gdzie widzi granice swojej władzy" – przyznał autor.

Dyplomatyczne inicjatywy Putina, jego oferty dla NATO czy UE miały na celu doprowadzenie do podziałów i podporządkowanie tych organizacji Rosji - dodał.

"Gorzka prawda brzmi: po 25 latach konfliktów i kryzysów Putin nie zdoła poprowadzić swojego kraju ku pomyślnej przyszłości. Dyktatorski system tego rodzaju potrzebuje odwiecznego wroga, aby utrzymać represyjne napięcie. Pokój byłby końcem Putina" – skonkludował Kornelius.

Międzynarodowy Trybunał Karny w Hadze (MTK) ogłosił, że wydał nakaz aresztowania prezydenta Władimira Putina i rzeczniczki praw dziecka Marii Lwowej-Biełowej. Oskarżono ich o sprawstwo kierownicze zbrodni wojennych na Ukrainie poprzez zarządzanie przymusowymi wywózkami ukraińskich dzieci do Rosji. W ślad za tym niemiecki minister sprawiedliwości Marco Buschmann zadeklarował gotowość wykonania nakazu w przypadku pobytu Putina na terenie RFN. O posunięciu MTK wypowiedzieli się też m.in. prezydent USA Joe Biden i wysoki przedstawiciel UE ds. polityki zagranicznej i bezpieczeństwa Josep Borrell, którzy ocenili je jako słuszne.

Nakaz aresztowania Putina to niewątpliwie poważny cios polityczno-wizerunkowy dla Kremla, który stara się demonstrować, w tym na użytek wewnętrzny, że rosyjski prezydent nie jest izolowany na forum międzynarodowym i nadal cieszy się szacunkiem i prestiżem.

Mimo że nakaz jest wiążący dla państw, które uznają jurysdykcję MTK i ratyfikowały jego statut (60 państw), to w praktyce aresztowanie Putina wydaje się mało realne. W ostatnich latach podróżuje on rzadko i tylko do krajów ocenianych przez Moskwę jako przyjazne. Postanowienie Trybunału utrudni jednak prowadzenie z Rosją dialogu na wysokim szczeblu, gdyż stanowi ono formę publicznego napiętnowania i daje do zrozumienia, że Putin to postać politycznie toksyczna. Z tego ostatniego powodu przedstawiciele rosyjskich elit odczytają posunięcie MTK jako sygnał ze strony Zachodu, że dalsze wspieranie Kremla będzie się dla nich wiązało z potencjalnie coraz większymi kosztami.

Wszczęcie sprawy karnej przez Komitet Śledczy FR potwierdza, że Moskwa poczuła się głęboko dotknięta i podjęła w związku z tym próbę zastraszenia nie tylko sędziów, lecz także zagranicznych polityków i urzędników popierających decyzję MTK. Postanowienie rosyjskiego organu jest przy tym prawnie wadliwe, ponieważ na gruncie tamtejszego kodeksu karnego za karalne uznaje się dokonanie takiego zatrzymania (przez organy rosyjskie) lub napaści, a nie sam zamiar popełnienia takiego czynu.

Rosyjskie dyplomacja i propaganda będą dążyły do dezawuowania decyzji Trybunału i jego zdyskredytowania, rozwijając przy tym narrację, której główne kierunki pojawiły się już w pierwszych wypowiedziach rzeczniczki MSZ FR. Dyplomacja będzie m.in. naciskała na państwa podtrzymujące poprawne czy nawet przyjazne stosunki z Rosją (Mongolia, Brazylia, Argentyna itd.), aby publicznie dystansowały się od decyzji MTK bądź wręcz wycofały swoje uznanie dla jego jurysdykcji.

"Trzeba wyzbyć się złudzeń, Putin to międzynarodowy bandyta". Dr Bonikowska o śmierci Nawalnego - Niestety, to, co się stało z Nawalnym, pokazuje, że ci, którzy diagnozowali, że Putin jest osobą, z którą nie ma po co rozmawiać, że nie jest to przywódca normalnego kraju, tylko de facto zbrodniarz, mieli rację - mówiła w Polskim Radiu 24 dr Małgorzata Bonikowska (prezes Centrum Stosunków Międzynarodowych, Centrum Europejskie UW).

Andrzej Duda dla łotewskiej telewizji: "Putin to bandyta.  - Nie ma żadnych wątpliwości, że to Rosja jest agresorem, i że jeżeli dojdzie do głodu w państwach afrykańskich z powodu braku dostaw zboża z Ukrainy, to będzie to wina Rosji, bo to Rosja zaatakowała Ukrainę" - powiedział w rozmowie z łotewską telewizja LSM prezydent Andrzej Duda.

Bandyta Putin to wróg Polski

O tym pisałem wcześniej w materiałach :

https://www.salon24.pl/u/zdecydowany/1478323,zbrodnie-rossji-historia-nie-klamie-fakty-porazaja

https://www.salon24.pl/u/zdecydowany/1478317,tak-wyglada-russkij-mir-bandyci-putina-w-akcji

https://www.salon24.pl/u/zdecydowany/1478127,jak-agentura-putina-prowadzi-wojne-z-polska-kilka-rozwazan

https://www.salon24.pl/u/zdecydowany/1478483,chamstwo-w-sieci-trolle-i-rusofile-kim-i-czym-sa-przeczytasz-tutaj


FAKTY... FAKTY... FAKTY..

Konkluzja na zakończenie.

Co prawda wielu pro roSSyjskich blogerów w sieci - rusofili zapatrzonych w bandytę Putina tak o nim pisze cytuję :

"Putin święty nie jest i popełnił wiele błędów ale wolny świat (nie mylić z "wolnym światem") nie ma innego wyjścia tylko kibicować Rosji i jemu samemu.." 

"Pan Prezydent Putin to prawdopodobnie największy mąż stanu na świecie. No może razem z Xi."

Prezydent Putin okazał się, jak zwykle, politykiem poważnym, szanowanym i wielkim mężem stanu. Już dostał prawie wszystko co chciał jeszcze w grudniu 2021 roku. Resztę sam sobie weźmie."

"po prostu kibicuję Panu prezydentowi Putinowi i Rosji w jej zbożnym dziele. To obecnie jeden z najlepszych polityków na świecie (jeśli nie najlepszy). "

O autorze tych wpisów koledzy tego rusofila napisali tak cytuję :'

..." to pracownik na zlecenie służb ( najprawdopodobniej żydowskich lub żydowskiego skrzydła służb rosyjskich, dobrze rozgrywających dwie w/w skłonności J.R.), nieudolny nadzorca poprawności politycznej, bazujący na podsyłanych mu materiałach oraz wykonujący „ miękką mokrą robotę”.

"przedawkowałeś rosyjską propagandę, a to jak narkotyk, przestaje się myśleć logicznie, myśli się logiką propagandzisty prowadzącego."

Takie postawy rusofilskie są, w mojej opinii, wrogie Polsce i zagrażają Polskiemu bezpieczeństwu, dlatego według mojej oceny, każdy Polak patriota takie postawy zgłasza wprost do Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego zanim ruSSkie rakiety uderzą w nasze domy i zabiją nasze rodziny.


Materiał z mego bloga :

https://dziennikarzobywatelski.blogspot.com/2025/04/25-lat-bandyty-putina-carskiego.html





zdecydowany
O mnie zdecydowany

Dziennikarz obywatelski

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (17)

Inne tematy w dziale Polityka