60 obserwujących
1043 notki
1200k odsłon
  155   2

Santiago wzięte, ale szkoda Chile

Fatalna pierwsza połowa i pierwszy kwadrans drugiej. Nasza reprezentacja wypadła fatalnie. Chilijczycy też się nie popisali chociaż zrobili Polakom hokejowy zamek.

Pod koniec opadli z sił i do głosu zaczęli dochodzić nasi. Niestety, niecelność podań to pięta achillesowa naszych piłkarzy nie mówiąc już o braku pomysłu na grę. Strzelona bramka ze stałego fragmentu (korner) po dobitce przez Piątka uratowała sytuację. Wygrana 1:0 niczego jednak nie oznacza. Kogo chwalić? Z pewnością bramkarza Skorupskiego, który parę razy uratował nam skórę oraz Bereszyńskiego i Grosickiego, którzy wnieśli trochę wigoru do gry. Generalnie jeśli miała to być zasłona dymna to gratuluję, jeśli nie to szkoda oczu na mundial.

Lubię to! Skomentuj11 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Sport