7 obserwujących
17 notek
39k odsłon
  303   0

Legalne przełożenie wyborów TYLKO w rękach opozycji

Bloger Gargangruel w swojej ostatniej notce https://www.salon24.pl/u/gargangruel/1041238,krol-jest-nagi zwrócił uwagę na bardzo prosty i nie budzący żadnych prawnych wątpliwości przepis w Kodeksie Wyborczym Dz.U.2019.0.684 (obecnie obowiązującym), który daje możliwość w pełni legalnego, bezdyskusyjnego i prostego przesunięcia daty wyborów prezydenckich o ponad 2 miesiące!!! Czyli na lipiec! Nie trzeba manipulować ani 'stanami nadzwyczajnymi', ani zarządzań w pośpiechu i 'na kolanie' wyborów korespondencyjnych. Warunek jest jeden... do wyborów może przystapić maksymalnie jeden kandydat.. czyli wystarczy, że wszyscy oprócz A. Dudy wycofają się z wyborów i wówczas Marszałek Sejmu musi rozpisać je ponownie w ciągu 14 dni w terminie nie późniejszym niż 60 dni od ich ogłoszenia - co w praktyce daje 74 dni na porządne przygotowanie się do normalnych urnowych wyborów w odpowiednich warunkach sanitarnych (np. 3 krotne zwiększenie obwodów, zmiana w konstytucji pozwalająca na wybory np 2 dniowe itd itp... ). Do tego jest to możliwość wymiany kandydaty POKO na kogoś rozsądniejszego.. czyli i wilk syty i owca cała. Dlatego dziwię się, że do tej pory nie słyszałem o tej możliwości od żadnych mądrych głów telewizyjnych i innych pseudoprofesorów prawa tytułowanych 'autorytetami'! To że z samej PKW (bo kto jak nie oni powinni akurat mieć pełną wiedzę na temat przepisów wyborczych) to już w ogóle jest skandal. Bo albo są durniami i o tym naprawdę nie wiedzieli, albo są osobami skrajnie tchórzliwymi i nieodpowiedzialnymi, że o tym głośno nie krzyczeli (jak tak było to proszę o linki, bo ja się z tym nie spotkałem). Oczywiście, to że A.D. złożyć rezygnacji nie może jest oczywiste, bo opozycji ufać nie można i byłoby to skrajnie nie odpowiedzialne.. To że miłujący OTUA się zgodzą nie mam wątpliwości.. jedyną wątpliwością jest plankton typu Pana Tanajno itd itp... ale gdyby wyjść z tą propozycją w trakcie debaty prezydenckiej TVP, gdzie kandydaci mogliby przed kamerami złożyć takie oświadczenia  (od razu sprawdzone, czy nie mają błędów formalnych, żeby nie było ze ktoś chciał się wycofać, ale mu nie wyszło, przez pomyłkę) - czy trzeba czegoś więcej?

To rozwiązanie ma jeszcze jedną zaletę... że wybory udałoby się ukończyć przed 6 sierpnia 2020 więc nie będzie problemu z ciągłością władzy.

Żeby nie być gołosłownych odpowiednie paragrafy tutaj:

https://www.lexlege.pl/kodeks-wyborczy/art-293/
https://www.lexlege.pl/kodeks-wyborczy/art-289/

Lubię to! Skomentuj12 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale