23 obserwujących
415 notek
368k odsłon
  419   7

Nasze życie jest już tylko w naszych rękach.

.

"Chemnitz. Dyrektor zarządzający Kliniki Chemnitz dr. Thomas Jendges popełnił samobójstwo. Jendges objął stanowisko dyrektora zarządzającego Klinikum Chemnitz gGmbH w kwietniu tego roku. Był absolwentem inżynierii i doktorem ekonomii. Zadania powierzone mu w klinikach wykonywał przez ponad 20 lat. Przez jedenaście lat kierował SLK-Kliniken Heilbronn, grupą klinik zatrudniającą około 6000 pracowników, która jest porównywalna z kliniką Chemnitz. Od początku 2020 roku pracował też w Oberender AG jako kierownik szpitala i konsultant. Pozostawił żonę i nastoletniego syna. Miał 55lat".

Tyle suchych faktów. Po tym dochodzi informacja o liście. Linkuję na stronę kancelarii prawnej a nie na strony polsatów czy tefałenów, chociaż one podały to samo.

Oczywiście, w temacie listu, błyskawicznie pojawiły się ogólnoświatowe (dlaczego?) faktczeki, które wszystkiemu zaprzeczyły z tą samą niezmienną narracją: "nie ma dowodów na to, że.."

******

Widzę w DE to co widzę. Widzę bezprawną presję na szczepienia i dociskanie do muru, jakiego nie można było sobie wyobrazić jeszcze rok temu. Widzę szantaż, maltretowanie psychiczne, by zmusić do igły. Nie jest to robione otwarcie, ale na zasadzie zagęszczania atmosfery, czyli: ktoś coś komuś powiedział i przekazał dalej, by inni przekazali dalej.

(tu sprawdza się to idealnie, bo system edukacji takie zachowania wpaja jako pożądane postawy obywatelskie)

Niezależne media niemieckie sprawdzają wersję z listem i to co ustalą na pewno zrelacjonuję. Ale ja zwrócę uwagę, na news poniżej na stronie linkowanej. Jest na czerwono więc widoczny.

Odnosi się do wypowiedzi byłego experta WHO, który udzielił wywiadu dla AmericanFrontline i w którym to ostrzegł, że osoby zaszczepione muszą na siebie szczególnie uważać w zimie, bo będzie dla nich szczególnie niebezpieczna.

Kilka miesięcy temu wspominałam, że szczepienie może i uchroni przed kowidem, ale zrobi to kosztem całego systemu immunologicznego. Było to napisane na podstawie pierwszych badań z Izraela, który dzisiaj, jako przykład walki z pandemią, przestał istnieć w mediach i nie ma wzmianki o tym "żywym laboratorium" nawet na ostatnich stronach gazet.

Wiosną wspominałam, że zapowiedziano też grypę, która przesieje szeregi Ziemian. Podobno grypy nie było w ubiegłym roku dzięki maskom. W tym roku maski nosimy na paszczach a grypa mimo wszystko jest i uderza głównie w zaszczepione osoby. Te osoby zaś, które grypy jeszcze nie mają, szczepią się dodatkowo na grypę w środku sezonu grypowego ponieważ szczepionki na grypę udostępniono dopiero teraz.

Ja wiem, że szczepienie na grypę w sezonie grypowym może skończyć się w szpitalu z wysiękowym zapaleniem opłucnej. Wiem, bo tego doświadczyłam na własnej skórze.

Nie wiemy jak działa igła kowida wraz ze szczepionką na grypę. Czy szczepionki wchodzą między sobą w reakcje, czy igła grypy zareaguje poprawnie czy też w ogóle. Badanie tego aspektu właśnie się rozpoczęło więc dopiero za kilka miesięcy będziemy znali pierwsze wyniki.

Brytyjskie Ministerstwo Zdrowia dwa dni temu opublikowało dane ze szpitali. To jedyny urząd, który podaje dane pełne, bez konieczności szukania detali.

60% hospitalizowanych osób, to osoby w pełni zaszczepione. Oczywiście zawsze można powiedzieć, że szczepionka uchroniła te osoby przed śmiercią, ale jeśli szczepionka ma być taka jak zapowiadano, to tych osób w szpitalach nie powinno być. Owszem, takie osoby mogą mieć lekkie objawy, przesmarkaną gorączkę w domu, pod kołdrą i z gorącą herbatą, ale nie pobyt w szpitalu.

Wszystkie dostępne badania mówią, że skuteczność szczepionek spadła do kilkunastu procentów, że zaszczepione osoby tak samo roznoszą wirusa, że tak samo się zarażają i tak samo chorują. Jeśli także umierają, to dlatego, że słabe są i nic się na to nie poradzi.

Taka narracja była już w maju, po pierwszych danych z USA i dlatego wtedy zalecono zaprzestanie testowania osób zaszczepionych (też o tym pisałam, był to oficjalny news ze strony CDC).

*****

Jaki mam przekaz na łikend, dla czytających tego posta?

Dbajmy o siebie, o nasze zdrowie, nieważne czy jesteśmy po raz pierwszy czy po raz drugi zaszczepieni, czy wzięliśmy lub weźmiemy trzecią dawkę i czy niecierpliwie czekamy na czwartą. Dbajmy o zdrowie jeśli nie jesteśmy zaszczepieni. Ponieważ ta perfekcyjnie logistycznie stworzona fala, idzie szerokim frontem i nie dość, że nas rozdziela, to jeszcze pojedynczo zaczyna nas zatapiać.

Nasze życie jest już tylko w naszych rękach. Nie zapominajmy co powiedział Hans Kluge, przedstawiciel WHO na EU: do lutego oczekujemy pół miliona zgonów w Europie.

.

Dziękuję za uwagę.

Lubię to! Skomentuj4 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale