Miernikiem stosunku do rzeczywistości może być stosunek do pieniędzy i rzeczy.
Mieliśmy już zegarki Sławka Nowaka.
Mieliśmy niedawno buty Tuska.
Mamy teraz telefon Sterczewskiego.
No i mamy bon mot Morawieckiego a propos:
https://wpolityce.pl/polityka/653474-morawieckiznam-premieraktory-zostawil-polske-dla-pieniedzy
Niektórym poprzewracało się w głowie. Wróćmy do sprawy butów.
Któregoś dnia wyrzucając smieci znalazłem przy śmietniku fajne pudełko po butach, zwykłych, jak dla mnie, damkich czółenkach, które mi się przydało. Ale co zwróciło moją uwagę, to byłą cena: 1699,99 zpl. Na Ujeścisku nie zyją jacyś krezusi, więc cenia wzbudziła moje zdumienie.



Komentarze
Pokaż komentarze (5)