zetjot zetjot
181
BLOG

Tajemnice wojny polsko-polskiej

zetjot zetjot Polityka Obserwuj notkę 9

Jestem w trakcie lektury ksiązki napisanej pod auspicjami Inkubatora Umowy Społecznej, poświęconej próbie rozwiązania konfliktu politycznego w Polsce. Różne rozdziały napisane są przez autorów reprezentujących odmienne punkty widzenia i opcje ideowe.

Czytam i czytam i ołówek jest ciągle w robocie a na marginesie kazdej niemal strony pojawia się mnóstwo ptaszków i znaków zapytania sprowokowanych użytymi tam tezami,pojęciami i sformułowaniami.

Mnie w tym momencie interesują wypowiedzi autorów z tzw. progresywnej strony ideowej, posługujących się frazą "wojna polsko-polska".

Co to właściwie znaczy ? Spróbujmy to rozwikłać.

Tradycyjnie, teza o polskości oznacza tezę o pewnej tożsamości kulturowej. Ale teza o takiej tożsamości kłóci się ze światopoglądem lew-lib, więc zastępują ją inną tezą, negatywną w stosunku do tradycyjnej i twierdzą, że polskość to różnorodność.

I w ten sposób mamy dwie sprzeczne tezy: jedna wskazująca na tożsamość czyli identyczność oraz drugą wskazującą na różnorodność. Skąd to się wzięło ? Ja przeżyłem komunę i mam pewne pojęcie, bo każdy student w peerelu musiał  przejść  kurs filozofii marksistowskiej i marksistowskiej ekonomii politycznej.

Otóż autorzy biorą jedną tezę czyli tę o tożsamości i ją negują przy pomocy tezy o róznorodności po czym przechodzą do próby pogodzenie różnorodnych stanowisk ideowych w postaci propozycji zawarcia"nowej umowy społecznej".

Co nam to przypomina ? Jest to żywcem wyjęty z marksizmu dialektyczny model rozwoju poprzez sprzeczności czyli walki przeciwieństw.

Bierzemy tezę, dodajemy antytezę a następnie dokonujemy syntezy.

teza + antyteza = synteza  - czysto marksistowski schemat.

Jak w praktyce wyglądała realizacja marksistowskiego schematu ?

Komuniści próbowali dokonać syntezy przeciwieństw przy pomocy obozów konentracyjnych i innych form represji, bo inaczej się nie dało.

Autorzy są postkomunistami więc nie powinno  nas dziwić to, że stosują ten sam schemat ideologiczny, tyle że w innej konfiguracji społeczno-politycznej.

Polska tożsamość im zawadza, więc próbują tę tożsamość rozcieńczyć przy pomocy rozmaitych haseł w tym haseł o imporcie imigracji by zwiększyć różnorodność (program multi-kulti) i osiągnąć syntezę w postaci chaosu społecznego, wzrostu przemocy, zamachów i aktów gwałtu.

Ktoś jest zaskoczony ?

Dodajmy jeszcze jeden punkt krytyki. Otóż takie podejście do tematu jest mozliwe tylko dlatego, że autorzy zupełnie ignorują historyczną genezę obecnego systemu i wynikającą z tej genezy jego strukturę. Np. Skąd się wzięła owa, tak zachwalana przez lew-lib różnorodność, która po bliższej analizie traci swoje magiczne właściwości i okazuje się sztucznym, obcym implantem..W takim ujęciu można ludziom opowiadać najrozmaitsze koszałki-opałki.

zetjot
O mnie zetjot

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (9)

Inne tematy w dziale Polityka