Właściwie, to kazda moja notka powinna być zatytułowana "Jak namieszano ludziom w głowach", bo wszelkie problemy jakich doświadczamy zarówno w Polsce jak i za granicą mają taką samą przyczynę - manipulację na masową skalę, generującą to co nazywam zgłupieniem rozsianym.
Główną cechą tzw. III RP było szerzenie propagandy pedagogiki wstydu i przemysłu pogardy. Starano się wzbudzić w Polakach poczucie wstydu z przynależności narodowej na rozmaite sposoby i przyłożyć im pogardą z racji przywiązania do tradycyjnych wartości. Ofiarami takich manipulacji padli wszyscy aspirujący do udziału w Campusie Trzaskowskiego. W zamian zaczęto, zamiast się wstydzić, propagować zboczenia i dumę z nich, np. dumę gejowską i LGBT.
Totalopozycja z Tuskiem na czele, jko jedyny ratunek dla siebie uznali wzmaganie emocji. Okazało się jednak to dla nich bolesne, bo nawet ludzie obojętni się obudzili i zniesmaczyli. Przedstawicielka tej opozycji, pani Holland, też nie wyczuła zmiany klimatu i usiłowała reaktywować przemysł pogardy i pedagogikę wstydu, kręcąc film o granicy, ale to tylkou ujmie opozycji parę kolejnych punktów.
Dobrze, że minister Czarnek odniósł się do tego trendu i zaproponował kontrakcję w postaci bonu szkolnego. Także i podręcznik HIT może się przyczynić do zmiany nastawienia przeciętnego Polaka..



Komentarze
Pokaż komentarze (14)