zetjot zetjot
126
BLOG

Czy burmistrz z Murowanej Gośliny jest aferzystą czy nie ?

zetjot zetjot Polityka Obserwuj notkę 0

Opozycji nie pozostało już nic innego by jak ten złodziej co woła "łapaj złodzieja" próbować  ukręcić wzorem Mefistofelesa bicz z piasku na PIS, kreując "aferę wizową", choć to własnie PIS przyłapał wizowego złodzieja.. Nie zna najwidoczniej Pabna Tadeusza, a tam jest takie ostrzezenie: "Głupi niedxwiedziu gdybyś w mateczniku siedział nigdyby się Woski o tobie nie dowiedział."

No i wylazła ta durna opozycja z matecznika i bredzi zapomniając o swoim dorobku korupcyjnym, i to nie byle jakim, bo systemowym dorobku korupcyjnym

Warto przyjrzeć się wydarzeniom z Murowanej Gośliny, której burmistrz wylądował za kratkami.

Z czym właściwie mamy tu do czynienia, czy to jest skandal, afera czy przypadek korupcji ?

Bo jacyś zaczadzeni platformersi mają z tym problemy.

Zacznijmy od tego, że to jest wydarzenie  typowe dla działania układu postkomunistycznego, który rekrutuje, przyciąga lub sprzyja i daje pole do popisu tego typu jednostkom o wypaczonym charakterze.

Jest to niewątpliwie skandal. Jednak sam uklad postkomunistyczny jest sam w sobie superskandalem, bo generuje działania likwidujące procedury demokratyczne i znosi obywatelską kontrolę nad urzędnikami. Przypomnę w skrócie czynniki generujące układ/system postkomunistyczny: niedemokratyczna umowa w Magdalence uprzywilejowująca komunistów, antydemokratyczny proces tranformacji, brak niezależnej prasy, antydemokratyczna struktura władz przede wszystkim sądowniczej i "samorządowej".

Mówienie o aferze w tej sytuacji byłoby bagatelizowaniem sprawy bo to jest kwestia systemowa, a nie jednostkowa. System postkomunistyczny nie został do końca rozbity.

Rozważmy parę innych przypadków.

Weźmy sprawę marszałka Senatu, pana Grodzkiego,, którego sprawa była typową, indywidualną sprawą korupcyjną,zdarzającą się w środowisku lekarskim. Charakteru afery nabrała dzięki opozycji, która nie dopuściła do uchylenia mu immunitetu. I to właśnie w ten sposób opozycja wygenerowała parę afer w Sejmie.

Weźmy kolejne przypadki, tym razem celebrytów jeżdżących po pijaku, bez prawa jazdy, powodujących wypadki. To są przypadki indywidualnych przestępstw, które dzięki machlojkom sądowym "wolnych sądów" przekształcone zostają w ogólnopolskie afery.

Wszystkie tego rodzaju przypadki potwierdzają moją tezę o systemowym charakterze korupcji generowanej przez totalopozycję, która posiada generator afer w postaci układu postkomunistycznego.

Więc lepiej niedźwiedziu żebyć głowy z matecznika nie wychylał.

zetjot
O mnie zetjot

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka