zetjot zetjot
896
BLOG

Jakim cudem ludzie dali się złapać na haczyk "trzeciej drogi"?

zetjot zetjot Polityka Obserwuj notkę 34

Zastanawiałem się jak ludzie dali się złapać na ten haczyk, dali się nabrać na tzw. Trzecią Drogę.

A to przecież sprawa prosta.

Wielu wyborców chce Platformy, ale takiej bez aferałów, cwaniaków, nie zdając sobie sprawy, że chce rzeczy niemożliwej, bo to właśnie Platforma  ze swojej natury generuje chaos.Dla niektórych byłaby obciachem przyznać się do bezwarunkowej akceptacji takiej struktury politycznej. Więc macherzy, znając target i wiedząc co gra w duszy platformersa, wykombinowali dla niego Trzecią Drogę, sztuczkę marketingową, rzekomo pozbawioną wad Platformy, no i naiwni to połknęli, a teraz Trzecia Droga, po wykonaniu zadania, wraca do macierzy,

Dziesięć lat wcześniej podobny mechanizm krył się za wyodrębnieniem z Platformy Ruchu Palikotta, żeby nie odstraszać bardziej konserwatywnych członków PO. Potem, gdy PO zaczęła dołować,  powtórzono manewr i spuszczono szalupę ratynkową w postaci Nowoczesnej, ale Petru okazał się zbyt prostacki by grać w taką gre i został chwilowo odstawiony.

Zresztą, nawet po chwili zastanowienia nad samym pomysłem trzeciej drogi, który to pomysł funkcjonuje w globalnej polityce od kilkudziesięciu lat, można było dojść do takiego samego wniosku. Ludzie przecież postrzegają świat binarnie, poprzez przeciwieństwa i tak się działo choćby w okresie zimnej wojny, gdy świat był podzielony na dwa obozy. Była jedna droga, wolności i kapitalizmu i druga droga, komunizmu. Asekuranci, którzy obawiali się przypisania do którejś ze stron postawili na trzecią drogę.I na tej samej zasadzie, wykoncypowano pomysł "osób niebinarnych". Ludzie uciekają się do różnych sztuczek żeby uciec od rzeczywistości.

zetjot
O mnie zetjot

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (34)

Inne tematy w dziale Polityka