Jeśli chodzi o mnie, to uważam Kaczyńskiego, jeśli nie za genialnego, to przynajmniej wybitnego, polityka.
Spróbuję wyjaśnić, a zacznę od swojego przykladu.
Otóż ja jestem w stanie ocenić kierunek polityki danego polityka czy ugrupowania, bo przesunięcia globalnych płyt tektonicznych łatwo dostrzec i zinterpretować w świetle dostepnej a bogatej wiedzy. Natomiast nie jestem w stanie ocenić czy dane posuniecie polityczne jest właściwe, bo tu występuje zbyt wiele zmiennych, a to wymaga doświadczenia politycznego, wielkiej wiedzy ogromnej intuicji cierpliwości i samozaparcia..
A te cechy Kaczyńskie posiada i to budzi ogromny resentyment w szeregach jego przeciwników, którzy tych cech są pozbawieni, a postać Kaczyńskiego im naocznie uzmyslawia, że do polityki się nie nadają.
Zdająć spbie sprawę z własnej niekompetencji zawsze trzumałem się z daleka od bezpośredniego udziału w polityce. Co nie oznacza, że uważam to za cnotę, żeby była jasność..



Komentarze
Pokaż komentarze (19)