Żałosny poziom wiedzy reprezentują niektórzy forumowicze. Nie chce mi się wierzyć, że forum s24 mogło zostać opanowane przez wykształconą w postpeerelu gimbazę, kształconą w kierunku "praktycznych umiejętności" zamiast zdobywania wiedzy. Efekt końcowy tego typu szkolenia jest mizerny i sprowadza się do tego, że umiejętność czytania i pisania oraz pobyt na forum służą do ekspresji własnych, mało wyrafinowanych emocji, zastępczej werbalnej przepychanki i podbudowywania swojego, zagrożonego kompleksemi niższości, ego. O jakimkolwiek zdobywaniu bądź przekazywaniu wiedzy nawet trudno marzyć.
Jeżeli ktoś jest niezdolny do zrozumienia, że, jak starałem się wskazać wczoraj, segregacja i dyskryminacja są naturalnymi, opisywanymi przez fizykę społeczną mechanizmami radzenia sobie z problemami spójności kulturowej to już mu nic nie pomoże. Pseudowiedza składająca się z politpoprawnościowych klisz i stereotypów nie jest zdatna nawet psu na budę. Wiadomo też z kolei, że nie wszystkie mechanizmy są zawsze korzystne i trzeba umieć odróżnić, w jakich warunkach są szkodliwe, a w jakich korzystne.
Drodzy Państwo, to jest XXI wiek i prawda jest w zapisach badań naukowych, a nie w mediach, internecie czy deklaracjach polityków. Żeby poznać prawdę trzeba się trochę natrudzić, a lemingi nie są do tego, jak widzę, zdolne. Im się wydaje, że wystarczy naciskać klawisze, a wiedza sama wytryśnie. Takie wytryski są może mozliwe na innych forach, przy oglądaniu pornoli, ale nie w tej kwestii i nie na tym forum.
Ponadto, warto zauważyć,że warunkiem skutecznego działania jest posiadanie adekwatnej wiedzy. W tej sytuacji nie dziwi bezradność internautów poza forum internetowym, w działaniu na forach publicznych, co możemy obserwować przez ostatnie 8 lat, jeśli nie dłużej. Słychać tylko jojczenie.
I to by było tyle na sobotę.


Komentarze
Pokaż komentarze