Mariusz R.Fryckowski
Mariusz R.Fryckowski
ZeZeM. ZeZeM.
49
BLOG

PAKT Z DIABŁEM

ZeZeM. ZeZeM. Społeczeństwo Obserwuj notkę 0
Jutro w piątek, 12 czerwca 2026 roku, w całej Unii Europejskiej oficjalnie wchodzi w życie Pakt o migracji i azylu.

                Jutro w piątek, 12 czerwca 2026 roku, w całej Unii Europejskiej oficjalnie wchodzi w życie Pakt o migracji i azylu, będący reformą mającą na celu uporządkowanie i uszczelnienie wspólnotowej polityki migracyjnej. To ostatnie zdanie to oczywiście kompletna bzdura i manipulowanie czytelnikiem, którą zafundowała nam lata temu niejaka Merkel, a powielili biernie kolejny członkowie, decydenci unijnej koterii ( to bardzo delikatne określenie brukselskiej, unijnej mafii) do której przyłożył rękę król Europy znany z tego, że w sposób wyjątkowy podaje płaszcz starszym i mądrzejszym, którym służy do dzisiaj. 


Kontekst

Jeszcze czas jakiś temu wymieniona data była dla członków unii tak abstrakcją, że nikt z obywateli poszczególnych państw unijnych nie traktował jej poważnie. Upływ czasu i dyrektywy unijne zaczęły w tej sprawie budzić niepokój, ale inne wydarzenia, łącznie z wojną Moskwy i Kijowa stworzył swoistą zasłonę dymną, która opadła odsłaniając rzeczywistość. 

Ta nie budzi optymizmu, raczej strach, przynajmniej wśród Polaków, którzy od lat z niepokojem obserwują dramatyczne sceny z krajów, które słynęły z tolerancji. Największy szok spowodowały sceny z Wielkiej Brytanii i Francji. 

Obecnie obserwujemy stadium buntu społecznego, który doprowadzony do ostateczności, wobec bierności rządów i służb mundurowych bierze sprawy w swoje ręce. Po dramatycznych wydarzeniach w Belfaście, miasto płonie. Czy sytuacja spowodowała jakiś zwrot do normalności ze strony władz? Nic podobnego! Wręcz przeciwnie, policyjne siły skierowano przeciwko rdzennym obywatelom – mieszkańcom. 


Jak będzie w Polsce?

Obecny, chyba najgorszy w dziejach historii premier zapewnia o tym, ( a wiemy, że jest patologicznym kłamcą) że wejście przepisów w życie nie oznacza jednak natychmiastowych, radykalnych zmian na granicach, ponieważ państwa członkowskie mają kolejne miesiące na dostosowanie swojej infrastruktury i procedur prawnych do nowych unijnych standardów. W przypadku Polski pakt zacznie działać z rocznym opóźnieniem ze względu na miliony Ukraińców, którzy zamiast bronić własnego kraju, uciekli do nas. Ktoś w to wierzy? Absolutnie nie, dlatego na całej długości granicy z Niemcami trwa właśnie akcja Ruchu Obrony Granic Bąkiewicza. W tej chwili trwa akcja rozwieszania plakatów w pasie granicznym o treści informującej o nieuchronnym. 

Zaraz, nieuchronnym? Tej katastrofie można było zapobiec, niestety, poprawność polityczna polskich liberałów będących u władzy, spowodowała ślepą podległość Brukseli i imiennie szefowej Komisji Europejskiej w stosunku do Polski i Polaków - von de Leyen.  


Oficjalny status Polski i jej zwolnienie z relokacji?

Polska znajduje się obecnie w szczególnej sytuacji prawnej i politycznej ze względu na zapisy paktu: 

• Czasowe wyłączenie z mechanizmu solidarnościowego:

Polska została formalnie zwolniona na rok (z możliwością przedłużenia) z przymusowej relokacji migrantów oraz z alternatywnego obowiązku płacenia ekwiwalentu finansowego (wynoszącego 20 tysięcy euro za każdą nieprzyjętą osobę).

Uzasadnienie decyzji:

Wyłączenie to przyznano ze względu na ogromne koszty, jakie nasz kraj ponosi w związku z ochroną granicy z Białorusią oraz z powodu przyjęcia milionów uchodźców z Ukrainy uciekających przed rosyjską inwazją. Podobny status wyłączenia otrzymały m.in. Austria, Czechy, Bułgaria, Chorwacja i Estonia.


 Co Polska wdroży, a czego odmawia?

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) oficjalnie zapowiedziało, że Polska zaimplementuje wyłącznie te elementy, które realnie zwiększają bezpieczeństwo i uszczelniają granice, odrzucając część pozostałych procedur:

• Elementy, które zostaną wdrożone:

- Nowe, sprawniejsze przepisy dotyczące polityki powrotów migrantów.

- Przepisy o całkowitym zakazie instrumentalizacji migracji przez państwa trzecie.

- Tzw. rozporządzenie kryzysowe, które pozwala na stosowanie zaostrzonych procedur w przypadku nagłego zagrożenia bezpieczeństwa kraju.

• Elementy, których Polska NIE wdroży:

-  Wymogi dotyczące budowy dodatkowej infrastruktury obsługi migrantów przy granicy.

-  Obowiązek tworzenia zaplecza medycznego i nowych centrów recepcyjnych bezpośrednio na pasie granicznym. Zdaniem rządu mogłoby to sparaliżować lub osłabić dotychczasową restrykcyjną ochronę granicy z Białorusią.


Jakie są główne założenia paktu dla całej UE?

W skali całej Wspólnoty reforma skupia się na wprowadzeniu ujednoliconych i rygorystycznych zasad: 

1. Identyfikacja i bezpieczeństwo: Obowiązkowa rejestracja, pobieranie danych biometrycznych oraz szczegółowe kontrole bezpieczeństwa wszystkich osób nielegalnie przekraczających granice UE.

2. Szybka ścieżka decyzyjna: Wprowadzenie przyspieszonych procedur granicznych dla osób, których szanse na uzyskanie azylu są minimalne. 

3. Elastyczna solidarność: Docelowy mechanizm dla krajów objętych systemem dający wybór między przyjęciem relokowanych osób, wsparciem operacyjnym a wpłatami finansowymi do wspólnego budżetu. 


Świętej pamięci, pan profesor Wolniewicz  przewidział współczesność i już dawno temu udowodnił w swoich audycjach to, że nielegalni uchodźcy są dla Europy (Polski) śmiertelnym zagrożeniem.

Za swój radykalizm zapłacił, aparat państwowy wobec Profesora by wyjątkowo bezwzględny. Zadziałał w chwili, gdy Wolniewicz nawoływał do tego, by pontony pełne ludzi, zwyczajnie… zatapiać.


Czy to była mowa nienawiści, czy też kierowanie się zdrowym rozsądkiem i polską racją stanu?

_____________________________

mrf.





ZeZeM.
O mnie ZeZeM.

ZeZeM  - reaktywacja

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo