Rzeczpospolita publikuje ciekawe polemiki dotyczące ksiązki Grossa "Złote zniwa". Istoty sporu nie można być do końca pewnym. Z jednej strony mamy bowiem prawnika a z drugiej historyka. Pierwszy koncentruje się na kwestiach etycznych i estetycznych drugi na faktach. Pierwszy zachowuje się jak adwokat i oskarżyciel drugi jak badacz. Obaj są biegli w swoich dziedzinach: Sadurski w erystyce, Gontarczyk w badaniach historycznych.
Wybór zwycięzcy zależy od naszych preferencji - jeśli cenimy biegłość w sztuce prowadzenia sporów to wygrywa Sadurski. Dla czytelników którzy dązą do poznania faktów zwycięzcą jest Gontarczyk.





Komentarze
Pokaż komentarze (9)