wybory na szefa PO?
Otóż zysk będzie tylko jeden - nauczka dla przyszłych nieudolnych zarządców i sprytnych politykierów, że nie można bezkarnie prowadzić kraju do ruiny. Nie można bez konsekwencji tolerować języka nienawiści prowadzącego do morderstw politycznych. Że nie można być wiecznym pięknym lekkoduchem. Że kariera Nikodema Dyzmy musi się szybko skończyć.
Dlaczego piszę tylko o jednym zysku? Otóż dzisiejsza platforma wydaje się tak zepsuta władzą, że nie widać nikogo kto potrafiłby przeprowadzić konieczne reformy i poprowadzić Polskę do Europy XXIw. Szkoda, że postpolityka okazała się klapą prowadzącą do biedy i bezrobocia. Oby następca Tuska przypominał choć trochę Reagana, Thatcher czy nawet Merkel i zawrócił nas z drogi do upadku.
Nadzieję na dobry wynik wyborów w PO daje współrządząca PSL. Jak pamiętamy Pawlakowi też dawano 100% wygranej a uległ Piechocińskiemu. Obstawiam, że Tusk też nie utrzyma władzy.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)