Akurat zbliża się rocznica anschlussu Austrii (12 marca 1938r) więc będzie powtórka z historii. Jak już wielu pisało, Putin może "poczuć krew" i nie zatrzymać się na Krymie, podobnie jak Hitler nie zatrzymał się na Austrii. Najpierw były kraje z mniejszościami np. Czechosłowacja a później marsz na wschód po przestrzeń życiową. W przyszłości możemy być świadkami marszu w przeciwnym kierunku po dobrobyt.
No więc może warto sprawdzić jak Putin określa w swoim języku "anschluss".




Komentarze
Pokaż komentarze (1)