Proponuję żeby Jan Maria Rokita zrobił PIS(si)kusa żonie i wstąpił do PJN.
Mogłaby się kobieta wycofać z honorem z PIS tak jak kiedyś małżonek z PO. W końcu Rokita jest sierotą po POPISie więc jest okazja wrócić do starych pomysłów i pierwszego szeregu polityki. Zwłaszcza, że w małopolsce PJN jest wyjątkowo silny.
PJN ma już specjalistów od spraw zagranicznych, rolnictwa, spraw społecznych. Właśnie dołączył Sośnierz więc mają kogoś zorientowanego w służbie zdrowia. Czas na kogoś do administracji i spraw wewnętrznych.
Za Janem ciągnie się trochę słynne "ratujcie mnie rodacy" ale sprawa już przyschła.


Komentarze
Pokaż komentarze (6)