dezerterka dezerterka
242
BLOG

Moja Argentyna za mną nie tęskni...

dezerterka dezerterka Rozmaitości Obserwuj notkę 2

 ladnie           

W obcych stronach mego świata
 

Tak więc żyję teraz na obczyźnie, rzec by można z dala od krainy ojców, ziemi dzieciństwa, ziemi, na której się wychowałam, ziemi, na której nadal żyje moja matka. Żyję sobie na emigracji i... dobrze mi z tym. Nie jestem politykiem, nie muszę wciskać ludziom bzdur, że w naszym pięknym kraju "jest dobrze, a będzie jeszcze lepiej". Nie. Nie, moi drodzy. Nie jest dobrze i nieprędko będzie lepiej. Ludziom w naszym kraju ciężko jest żyć. Obserwując pewne zjawiska z perspektywy emigracji dziwię się, ale jednocześnie mam ogromny szacunek do swoich rodaków. Powinniśmy mieć świadomość swojej wielkości. I nie chodzi mi o wiekuiste hołdowanie pomnikom historii, tylko o prosty fakt, że jesteśmy wyjątkowo silną nacją, wyjątkowo cierpliwą i solidarną. Niezbadanym fenomenem jest, jak wiele w nas pokory i zrozumienia dla różnego rodzaju społecznych paradoksów i rzeczy prowokacyjnie absurdalnych.

Polakiem być...


     A teraz ku wielkiemu oburzeniu moich czytelników nakreślę obraz mentalności Polaka u progu XXI wieku. Moje skromne zdanie opieram na doświadczeniach własnego pokolenia - generacji nic (term. Masłowska,Wandachowicz).  Ludzi, którym uszami wyłazi wywalczona solidarność, z którą nie tyle Polacy, co polska mentalność właśnie nie radzi sobie od 20 lat. A więc zabierzmy się za to rzetelnie: co znaczy być Polakiem?

      Jak już wcześniej wspomniałam, bycie Polakiem oznacza mieć wpojone od dzieciństwa poczucie strachu przed tym,co przyniesie następny dzień.

                               lysek

         Być Polakiem to znaczy mieć silnie rozwinięty instynkt samozachowaczy, instynkt walki o własny byt, o własne miejsce między ludźmi, między segregatorami na półce urzędniczej, o miejsce w kolejce oczekującej na lekarza, miejsce w zapchanych i śmierdzących pociągach, z zasyfiałymi toaletami i pijanymi konduktorami, miejsce w przepełnionych szpitalach, gdzie lekarze wzrokiem sugerują alternatywną możliwość szybszego terminu operacji, miejsce w pokomunalnych mieszkaniach, w których na 30 metrach kwadratowych mieszczą się 3 pokoje, kuchnia i łazienka, miejsce na obleganych uczelniach, które i tak nie gwarantują perspektyw zawodowych, a jeżeli gwarantują, to miejsca na nich zostały nieoficjalnie wykupione.

 
"Opiszemy wasze brudy..."


    Być Polakiem to znaczy poruszać się po świecie z poczuciem niższości, z powodu gorszych u nas zarobków i fatalnych dróg krajowych oraz dwóch atostrad.
    Być Polakiem to znaczy czekać na piątek, bo się można spotkać z przyjaciółmi na wódeczce i ewentualnie zapalić modne dzisiaj ziółko.
    Być Polakiem to znaczy mieć dużo wolnego na państwowym etacie i nie mieć wolnego od pracy u prywaciarza.
    Być Polakiem to znaczy dostawać świra przed Swiętami Bożego Narodzenia, wydawać pięniądze, których się nie ma, a potem klepać biedę (klepanie biedy w styczniu i lutym jest w Polsce jedną z głównych tradycji świątecznych).
    Być Polakiem to znaczy przepraszać za zużyte powietrze przy załatwianiu formalności w urzędzie. Być Polakiem to znaczy kiwać urząd skarbowy, pracować na czarno i kupować zwolnienia lekarskie.
    Być Polakiem to nie mieć własnego prywatnego życia i wścibiać grubego, wstrętnego, zazdrosnego nochala w życie innych, a kiedy ktoś wpuści do własnego domu, napisać książkę o tym, co się u niego pod łóżkiem znajduje. Być Polakiem to znaczy czytać tę książkę, ale przedtem okrzyknąć ją bestsellerem na rynku.

 
Do lepszych krajów...


    Być Polakiem to znaczy umieć bawić się do białego rana, a następnie bez problemu póść do pracy. Być Polakiem to znaczy nie mieć pracy. Być Polakiem to znaczy wypić z kolegą, żeby nie był samotny.  Być Polakiem to znaczy być zawsze solidarnym i reagować na krzywdę innych. 

    Być polskim dzieckiem to znaczy potrzebować mamy i taty, którzy siedzą w Irlandii. Być polskim nauczycielem to znaczy odczuwać skutki braku mamy i taty, którzy siedzą w Irlandii, poza tym nie mieć kasy i czuć się pokrzywdzonym z powodu braku społecznego poszanowania i możliwości egzekwowania łapówek.
    Być Polakiem to znaczy chcieć wyjechać. Być Polakiem to znaczy chcieć wyjechać jak najszybciej. Być Polakiem to wściekać się na ten tekst, na tego bezczelnego posta wyrażającego gorzką prawdę o polskiej rzeczywistości. Być Polakiem to znaczy zrugać jego autorkę, której wydaje się, że wszystko wie, a tak naprawdę...

 

 

tak naprawdę to nic nie wie...love

 

dezerterka
O mnie dezerterka

Jestem jaka jestem

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Rozmaitości