Dowcip wcielony w życie!
Tamtem dotyczył głębokiego PRLu, ten - obecnego, czyli zrewitalizowanego!
W tamtym chodziło o pijaka w tramwaju, który głośno powtarzał "Rząd jest do dupy!", za co został zatrzymany przez tajniaków. Na przytomne pytanie pijaczka "Dlaczego mnie zatrzymujecie, przecież nie powiedziałem, KTÓRY rząd jest do dupy?" dostał odpowiedź - "My już dobrze wiemy KTÓRY RZĄD JEST DO DUPY!".
Jak widać, Sąd wie lepiej który rząd "j...ć"!
http://www.tvn24.pl/-1,1716709,0,1,20-godzin-prac-spolecznych-za-napis-jec-rzad,wiadomosc.html


Komentarze
Pokaż komentarze (11)