Custor Matt Custor Matt
90
BLOG

Non omnis moriar

Custor Matt Custor Matt Społeczeństwo Obserwuj notkę 1

image
Fotografia własna autora

To ja.
Skoro dziś owo „To ja” stało się modne, wpisuję się w ten nurt, ujawniając się na starej, historycznej zasadzie: „Nie chcem, ale muszem” (cyt. oryg.).

Czynię to mimo niechęci do polityków, którzy z uporem podkreślają własne istnienie — istnienie jednak mizerne i kruche, bo przemijające.

A jednak dołączam, bo taki właśnie jest świat: pełen złudzeń, pozorów i głośnych deklaracji i widowisk. 

Tym razem robię to wyjątkowo skromnie, na znak, że i mnie dotyczy przemijanie, że mój czas — podobnie jak ich — nieubłaganie się przybliża.
Z tą różnicą, że wiem o tym, a oni robią wszystko,  by zapomnieć o ostatecznym celu istnienia człowieka.

Postscriptum

Na tym padole łez i szaleństwa są tacy, którzy wierzą, że człowiek wieczność osiągnie jedynie w przestrzeni online.

Ciekawe więc, jak w tej nadrzeczywistości wirtualnej będzie wyglądać piekło, a jak raj?
Być może o ich kształcie zadecyduje liczba kliknięć, subskrypcji i polubień.

Jednak wierzę w coś więcej niż żywot online, bo musi istnieć jakiś sens, gdyż wszystko wobec faktu nicości i śmierci byłoby absurdem.

A jednak w kosmosie panuje ład i zapewne rozum (lepiej: Rozum - czytaj: Bóg), zatem musi istnieć też cel egzystencji człowieka, nawet jeśli ją otacza zwątpienie, cierpienie i śmierć.

Custor Matt
O mnie Custor Matt

Tylko tchórze się nie śmieją! Mój kanał na YouTube: Matt Custor opowiada. Zobacz, a się wystraszysz! 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo