Kilka miesięcy przed tym wydarzeniem miała się odbyć, jak dla nas, ciekawa rozmowa między Nicolae Causescu, i Michaiłem Gorbaczowem.
Na początku 1989 roku Causescu snuł podobno szerokie plany na przyszłość. - Gorbaczow miał go wysłuchać z zaciekawieniem, na konie zadając pytanie: - A Ty jeszcze będziesz wtedy żył Nicolae?

Bukareszt 21.12.1989 r.: Kilka dni po tym przemówieni Nicolae Causesku już nie żył
Ostatnie przemówiecie Causescu / : Drodzy towarzysze i przyjaciele, obywatele Bukaresztu, stolicy socjalistycznej Rumuni. Pozwólcie przesłać sobie moje rewolucyjne pozdrowienia do uczestników tej wielkiej demonstracji, i wszystkich mieszkańców miasta. Życzę wam sukcesu na wszystkich polach waszej działalności ( tłum: Hura! Hura! Hura!) Chcę też podziękować inicjatorom i organizatorom tego wielkiego zgromadzenia w Bukareszcie. / Causescu zwalnia swoje przemówienie , rozgląda się zdiwiony , słychać wrzawę / Kto strzela? Ktoś strzela / Na trubunie widać bieganinę / Pojawia się ochroniarz: Oni wchodzą do budynku.
- Causecku podnosi rękę, nagranie przerywa się. Kilka dni później, po nieudanej próbie ucieczki helikopterem, zostaje rozstrzelany.
Całkiem niedawno inny dyktator, ukraiński Wiktor Janukowycz, nawet nie próbował przekonywać tłumów. - Pod osłoną nocy wsiadł w helikopter i uciekł do Rosji. / W podobny sposób z Polski, choć nie helikopterem tylko w przebraniu kobiety uciekł rezydent Belwederu, generał-gubernator, wielki książę Konstanty Romanow. - Zmarł w Rosji na cholerę.
Opozycja pręży muskuły. - Platforma na Marszu 7 Maja chce zebrać około 150 tyś ludzi. - To chyba tyle, ile osób słuchało przemówienia Nicolae Causescu podczas jego ostatniego przemówienia 21 grudnia 1989 roku.
- Wtedy ludzie z entuzjazmem słuchali dyktatora,.... aż coś zaczęło się dziać? - Ktoś zaczął strzelać, tłum zaczął się "chwiać" i doszło do rewolucji (jak na Ukrainie). - Zebrany tłum zapewne nawet nie wiedział, że jest tłem kontrolowanego z zewnątrz zamachu stanu.
Podobny scenariusz miały wydarzenia w Kijowie przed ucieczką Janukowycza. Ktoś zaczął strzelać do protestujących ludzi, dyktator musiał uciec. - Czy do tego dojdzie w Polsce 7 maja? - Nie zdziwiłbym się, gdyby się okazało, że "zielone ludziki" z jakiejś firmy ochroniarskiej, którzy szkolą się w Izraelu, o których czytałem na Onecie, przebrali się w mundury, i zaczęli rozpędzać, albo strzelać do KOD-ziarzy.
Czy gdyby do tego doszło PiS miałby szansę się wytłumaczyć? Nie sądzę.
PiS trzyma w lampie "Złego Dżina", którego chce wypuścić w dogodnym dla siebie momencie. - Ten sam "Zły Dżin", chce się wyrwać z lampy, zanim czas zagra na korzyść PiS. - Dokładnie taką samą sytuację miliśmy przed planowaną publikacji Aneksu WSI. - Myślę, że polska krew poleje się w maju.*** Winnym przelewu krwi, jeśli do tego dojdzie, będzie PiS, ... bo nie zawsze to, co jest dobre dla partii jest dobre dla Narodu. >>> http://ziut.neon24.pl/post/131470,czy-marsz-7-maja-to-poczatek-fejk-majdanu
*** Powyższe to fragment notki ze stycznia 2015 roku / Napięcie rośnie, ... czyżbym pomylił się o rok?
<>
03.11.15 / FAKT.pl: Świat polskich instytucji związanych z bezpieczeństwem zelektryzowała wieść o tym, że ok. 100 ochroniarzy z firmy City Security ma wyjechać do Izraela. - Co to tak naprawdę oznacza?
Tomasz Bryl z firmy Europan Security Agency, zajmującej się szkoleniami dla ochroniarzy i kontraktorów mówi, że w tej sprawie jest kilka niejasności. Np. to, że City Security, choć jest firmą polską, należy do właściciela czeskiego. A w tym z kolei większość udziałów ma Izrael.
CIEKAWA RZECZ, ... UDZIAŁOWCY Z IZRAELA MAJĄ W POLCE WŁASNĄ ARMIĘ?
Komentarze
Pokaż komentarze