Zona Cezara Zona Cezara
53
BLOG

Listopad ' 16 - WMW - Wygramy Myśląc Wspólnie

Zona Cezara Zona Cezara Polityka Obserwuj notkę 1

>> http://ziut.neon24.pl/post/133368,ruch-robimy-listopadowy-listopad-16 <<

Listopad ' 16 - WMW - Wygramy Myśląc Wspólnie

 

"Wola ludu wyraża się w przeprowadzanych okresowo rzetelnych i wolnych wyborach i jest podstawą władzy rządu" - Tak zapisano w POWSZECHNEJ DEKLARACJI PRAW CZŁOWIEKA z 1948 r.   ... i właśnie to jest podstawą "Ruchu Listopadowego - Listopad '16"

Chcesz decydować?  /  To wybieraj!

"KARTKA" TO ZNAK OSTRZEGAWCZY DLA "ICHNYCH PRZYBŁĘDÓW"!

>> http://ziut.neon24.pl/post/133368,ruch-robimy-listopadowy-listopad-16

 

< Ludobójstwo kulturowe / Ludobójstwo etniczne >

KTÓRE PRZEPROWADZANE JEST OD JAKIEGOŚ CZASU NA TUBYLCZYCH LUDACH Europy, ... w tym (usiłowanej próbie) na Polakach, zapoczątkowane było odkryciem Ameryki przez Krzysztofa Kolumba, i przeprowadzone zostało, w sposób najbardziej dramatyczny, na szczepach Indian Ameryki Północnej, byłych mieszkańcach USA i Kanady.

Najnowszym przykładem  (częściowo udanym / walka wciąż trwa) próby < Ludobójstwo kulturowego / Ludobójstwa etnicznego >jest "konkwista Palestyny" przez europejskich Żydów, ... choć tam Palestyńczycy, pomimo cierpień, dzięki nadzwyczajnej dzietności, chyba wygrają tę wojnę. Tragedia Syryjczyków też zapewne miała te same korzenie.   -  Zapowiadany jest "koniec Izraela", co chyba jest początkiem naszych polskich, i europejskich problemów z < Ludobójstwem kulturowym / Ludobójstwem etnicznym >

Definicja: Ludobójstwo kulturowe; ludobójstwo etniczne [1] (ang. ethnocide) – planowe [2] niszczenie odrębności kulturowej i etnicznej (narodowej) grupy. Ma na celu rozbicie tkanki społecznej i rodzinnej [3], a także zmuszenie ludzi do porzucenia własnej kultury [2] (wierzeń, języka, sztuki) i sposobu życia oraz przyjęcia innej tożsamości. Zachodzi najczęściej w sytuacji konfliktu między grupami[4], gdzie grupa dominująca (reprezentowana np. przez władze państwowe [2]) uniemożliwia rozwój kulturowy słabszej grupy i łamie prawa człowieka w imię interesów politycznych, ideologicznych bądź ekonomicznych. Działania te prowadzą w efekcie do zaniku grupy etniczej i asymilacji jej członków do społeczeństwa dominującego.  Arjun Appadurai uważa, że ludobójstwo kulturowe jest konsekwencją dążenia narodu do "czystości etnicznej"[5]. Ludobójstwo kulturowe jest potępiane przez UNESCO [1]. Zazwyczaj proces ludobójstwa kulturowego przebiega bez fizycznej likwidacji członków grupy [4]. >> https://pl.wikipedia.org/wiki/Ludob%C3%B3jstwo_kulturowe
 

 

W "globalnej wiosce" jaką stał się świat, w erze globalizacji, grupami etnicznymi stały się poszczególne narody, i to właśnie one poddawane są do "asymilacji jej członków do społeczeństwa dominującego". / Wymyślonym "społeczeństwem dominującym" jest społeczeństwo otwarte, takie jak to, które promuje "Open Society Faundation" George'a Sorosa.

 

WARTO PRZECZYTAĆ WERSJĘ ANGIELSKĄ BO JEST O WIELE OBSZERNIEJSZA
>> https://en.wikipedia.org/wiki/Cultural_genocide



As early as 1944, lawyer Raphael Lemkin distinguished a cultural component to genocide, which since then has become known as "cultural genocide".[3] The term has since acquired rhetorical value as a phrase that is used to protest against the destruction of cultural heritage. It is also often misused as a catchphrase to condemn any destruction the speaker disapproves of, without regard for the criterion of intent to destroy an affected group as such.

Proposed usage[edit]

The drafters of the 1948 Genocide Convention considered the use of the term, but dropped it from their consideration.[4][5][6] The legal definition of genocide is unspecific about the exact way in which genocide is committed, only stating that it is destruction with the intent to destroy a racial, religious, ethnic or national group as such.[7]

Article 7 of a 1994 draft of the United Nations Declaration on the Rights of Indigenous Peoples used the phrase "cultural genocide" but did not define what it meant.[8] The complete article in the draft read as follows:

Indigenous peoples have the collective and individual right not to be subjected to ethnocide and cultural genocide, including prevention of and redress for:

(a) Any action which has the aim or effect of depriving them of their integrity as distinct peoples, or of their cultural values or ethnic identities;

(b) Any action which has the aim or effect of dispossessing them of their lands, territories or resources;

(c) Any form of population transfer which has the aim or effect of violating or undermining any of their rights;

(d) Any form of assimilation or integration by other cultures or ways of life imposed on them by legislative, administrative or other measures;

(e) Any form of propaganda directed against them.

This wording only appeared in a draft. The United Nations Declaration on the Rights of Indigenous Peoples was adopted by the United Nations General Assembly during its 62nd session at UN Headquarters in New York City on 13 September 2007, but only mentions "genocide, or any other act of violence" in Article 7 (the only reference to genocide in the document). The concept of "ethnocide" and "cultural genocide" was removed in the version adopted by the General Assembly, but the sub-points noted above from the draft were retained (with slightly expanded wording) in Article 8 that speaks to "the right not to be subject to forced assimilation". [9]

In practice[edit]

It involves the eradication and destruction of cultural artifacts, such as books, artworks, and structures, and the suppression of cultural activities that do not conform to the destroyer's notion of what is appropriate. Motives may include the religious (e.g., iconoclasm), as part of a campaign of ethnic cleansing to remove the evidence of a people from a locale or history, as part of an effort to implement a Year Zero, in which the past and its associated culture is deleted and history is "reset", the suppression of an indigenous culture by invaders and colonisers, along with many other potential reasons.

"Rządzą nami namiestnicy obcych interesów a społeczeństwo tkwi w hipnotycznym letargu. Płonne jest oczekiwanie że obecna sytuacja międzynarodowa naznaczona groźnym paroksyzmem histerii sowieckiego imperium, w obliczu kurczącej się strefy wpływów, obudzi nasz naród i zachęci do działania by zrzucić jarzmo niewidzialnej okupacji. Jeśli katastrofa smoleńska nie spowodowała u nas rewolty, to pewnie i wkroczenie wrogich wojsk dałoby się piarowsko nagłośnić w „zaprzyjaźnionych mediach” jako sukces obecnej ekipy."

- pisał Ryszard Makowski 3 kwietnia 2014 roku na portalu wPolityce.pl

"Prawda o katastrofie smoleńskiej jest miarą naszej wolności. W tej chwili jesteśmy niestety upokorzonym i sponiewieranym narodem, któremu, być może, można bezkarnie zamordować prezydenta i wmówić „pancerną brzozę”.

- tymi słowami Ryszard Makowiecki zakończył swój komentarz z 2014 roku.

- I te słowa są wciąż aktualne.

Listopad ' 16 - WMW - Wygramy Myśląc Wspólnie

Dzień Flagi 2 maja 2007 r. - archiwalny wywiad Tomasza Sakiewicza z prezydentem Lechem Kaczyńskim - niezalezna.pl

Zona Cezara
O mnie Zona Cezara

"Internowany" w pewnym motelu od piątku 26 Augusta 2016 r.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka