Rok 2010 / Minister Radosław Sikorski: Osobiście uważam, że to wrak powinien stać się pomnikiem ofiar katastrofy. Dobrym pomysłem byłoby, .. aby z wraku zrobić coś, co na zawsze przypomni nam o tej tragedii.
Aby obejrzeć film wyżej kliknij na napis: "Obejrzyj ten film na YouTube" na ekranie YT


<>
Jak widzimy wyżej, jest wiadomość, że Ambasador Jerzy Bahr zmarł w ubiegłym miesiącu. / PolskieRadio.pl: ujawnia przy okazji, co powiedział On o wydarzeniach na lotnisku w Smoleńsku:
"Myśmy słyszeli tylko, jak (samolot) przelatywał nad lotniskiem nisko, potem wszystkie samochody zaczęły jechać w tamtym kierunku."
Bahr relacjonował też, co widział na miejscu katastrofy:
"Samolot jest całkowicie rozbity, stoimy w odległości 150 m, niema żadnego śladu życia, ugasili pożar który był w przedniej części, i to jest wszystko. Otoczone to jest już przez straż pożarną."
<>
To można usłyszeć tutaj>> https://www.youtube.com/watch?v=NXL9PQ0ddJ8
YT: Kulisy Katastrofy 10.04.10 - Pajęczyna Dezinformacji oraz jej Defekty
<>
W relacji tej zdumiewa kilka szczegółów: (1) "Myśmy słyszeli tylko, jak (samolot) przeleciał nisko nad lotniskiem" (?) ! - To jest "absolutna rewelacja" (!) , bo oznacza to, że polski tupolew nie dolatywał do lotniska w Smoleńsku, jak się to oficjalnie utrzymuje, tylko przelatywał nad lotniskiem, i do upadku doszło na końcu lotniska, lub w jego obrębie, a nie przed, podczas dolatywania TU-154 do lotniska.
- To druga podobna relacja. pierwszą czytałem w książce "ZAMACH w SMOLEŃSKU", gdzie autor opisuje odlot Jacka Sasina samolotem JAK ze Smoleńska. Powiedziane tam było, że tupolew o mało, a uderzyłby w JAK-a!
Drugi zdumiewający fragment: "ugasili pożar który był w przedniej części, i to jest wszystko. otoczone to jest już przez straż pożarną" - Wszyscy widzieli, z tupolewa została "miazga". Określeni, że "ugasili pożar , który był w przedniej części" sugeruje, że była też część tylna, nie tak? - Ponadto, pewnie tego nie znajdę, ale czytałem wypowiedź Ambasadora, w której mówił, że gdy pierwszy raz zobaczył w telewizji miejsce zdarzenia był zdumiony tym co zobaczył. - Miał na myśli, nazwę to "stertę części".
"Otoczone to już jest przez straż pożarną" / Tak się wyraził Ambasador, komentując to co zobaczył, i to wszystko jest na nagraniu z Centrum operacyjnego MSZ / Gdy słuchałem tego na grania. Po tych słowach, na nagraniu słychać jakby ostrzegawczy gwizd. Możliwe, że nie bez powodu, ponieważ straż nie "otacza", straż gasi pożar, ale nie "otacza". - To co zobaczył Ambasador Bahr mogło nie być strażą pożarną, tylko jakimiś przebierańcami "robiącymi za straż", a tak naprawdę będącymi jakimiś jednostkami specjalnymi. / Pamiętamy przecież o strzałach które słyszeli rosyjscy policjanci, którzy jako pierwsi znaleźli się na miejscu katastrofy?
Coś tu po prostu nie gra(ło), ... to był rosyjski IŁ, i "GEOMETRIA PANCERNEJ BRZOZY", .. czyli teraz WSZYSTKO GRA! >>> http://ziut.neon24.pl/post/133491,geometria-pancernej-brzozy-czyli-teraz-wszystko-gra

A = KURS IŁ-a / PB = PANCERNA BRZOZA / B = KURS POLSKIEGO TU-154
B 2 = "MIEJSCE GEOMETRYCZNEJ KATASTROFY"
TAM BYŁY DWA SAMOLOTY W DOKŁADNIE TYM SAMYM CZASIE - Jednym był rosyjski IŁ, "USIŁUJĄCY LĄDOWAĆ", gdy w tym samym czasie lądował polski tupolew TU-154 z delegacją do Katynia, ... z tym że polski tupolew TU-154 z Prezydentem na pokładzie, w tm samym czasie co IŁ, leciał z przesunięciem w stosunku do pasa i do IŁ-A, jak wyżej.
Macierewicz ma rację, i Bahr relacjonował też to co słyszał, a słyszał nisko lecącego IŁ-a (nie widząc co leci), a nie tupolewa z Prezydentem na pokładzie. -- IŁ odleciał, a polski tupolew TU-154, ... "z jakiegoś powodu wpadł w krzaki". >>> http://ziut.neon24.pl/post/133488,cos-tu-po-prostu-nie-gra




18 stycznia 2011 TVN24.pl - Prezentacja komisji Jerzego Millera:Polscy eksperci zwracali uwagę na kardynalny błąd rosyjskich kontrolerów. - Kontroler lotu nie informował załogi polskiego tupolewa, że podejście do lądowania przebiega po innej, niż ustalona ścieżce - mówił pokazując odpowiedni wykres mjr Robert Benedict. >>> http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/wieza-nie-informowala-ze-tu-154-schodzi-z-kursu,159217.html
KOMENTARZ:"Nowy", zmieniony i błędny kurs polskiego tupolewa TU-154 znajdował się w osi "Pancernej Brzozy", a zmiana ta spowodowała, że tupolew nie zderzył się czołowo z rosyjskim IŁ-em, który w tym samym czasie co tupolew podchodził do lądowania na lotnisku w Smoleńsku. - Można powiedzieć, że samoloty "o centymetr" minęły się skrzydłami, IŁ odleciał, a tupolew nie, bo przy gwałtownympodchodzeniu do odejścia (podobno 30 stopni w bok), na pokładzie wybuchła bomba, która uniemożliwiła ten manewr. - Ambasador Bahr zeznał, że moment po tym jak usłyszał samolot nad lotniskiem doszło do katastrofy tupolewa / dziwi aby, że w Centrum Operacyjnym MSZ pytano Bahra, czy to na pewno "ten nasz" samolot" się rozbił, i czy widać było katastrofę / telepatycznie domyślali się przebiegu zdarzeń?


CO-MSZ dzwoni do Ambasadora Bahra / Rozmowa z 10.04.10 09:07:
Początek @ 2:15 / Ambasador Bahr : Tak, słucham?
CO-MSZ: Dzień dobry Panie Ambasadorze, Centrum Operacyjne, MSZ z tej strony. Coś wiemy więcej w tej chwili? / z kontekstu może wynikać (?), że to nie jest pierwszy kontakt lub rozmowa Bahra z CO-MSZ /
Bahr: No w tej chwili, gdzie ja stoję ta .. / rozmowa pozbawiona emocji ze strony Bahra, możliwe cięcie i łączenie nagrania / ... samolot jest całkowicie rozbity. Stoimy wodległości 150 metrów. Nie ma żadnego śladu życia. Ugasili pożar, ...y ..., który był w przedniej części. Yh!, .. i to jest wszystko. Otoczone to jest już przez straż pożarną, .. / w tym miejscu słychać ostrzegawczy gwizd? / .. i .../ w tym miejscu CO-MSZ przerywa Ambasadorowi pytaniem /
CO-MSZ: Ale czy to jest pewne, że to był ten samolot? / bardzo dziwne pytanie, tam mógł być inny samolot? /
Bahr zdziwiony: Proszę?
CO-MSZ powtarza pytanie: Czy to jest pewne, że to jest ten nasz samolot, czy nie?
Bahr odpowiada: No nie, naturalnie, że to jest nasz samolot
Na tym ten fragment się kończy o 3:06 >> >> https://youtu.be/NXL9PQ0ddJ8

Rok 2010 / Minister Radosław Sikorski: Osobiście uważam, że to wrak powinien stać się pomnikiem ofiar katastrofy. Dobrym pomysłem byłoby, .. aby z wraku zrobić coś, co na zawsze przypomni nam o tej tragedii.
Wygląda na to, że "ZAGADKA SMOLEŃSKA", a być może i sprawa pomnika poległych ofiar, właśnie została rozwiązana! - Wrak tupolewa, którym śp. Prezydent prof. Lech Kaczyński, który tak naprawdę miał być pomnikiem "geometrycznie doskonałe przeprowazonej katastrofy", i na zawsze przypominać nam miał o tej straszliwej tragedii, i zapewne o pomysłodawcy tego "PO-mnika", nigdy takim pomnikiem nie będzie! - Wrak będzie pomnikiem zdrady narodowej, bo poległe 10 kwietnia 2010 r. Ofiary Smoleńska i My Wszyscy, rankiem 10.04.10 "zostali(śmy) zdradzeni o świcie"! - Poniższe oznacza, że SMOLEŃSK był zamachem, który został zaplanowany, i następnie wykonany w czasie i przestrzeni, z wprost "geometrycznie doskonałą dokładnością".
A co z bombą? Nie dopowiedziaŁ Pan. Czyli: Tupolew wylądował w krzakach równolegle do pasa lotniska i wtedy nastapila eksplozja? A niedaleko brzozy była maskirowka złozona z jakiegoś samolotowego zlomu? - Przepraszam, ale już sie w tym wszystkim zaczynam gubić. / ARTEMIDA-MODERNA
ODPOWIEDŹ @ ARTEMIDA-MODERNA: Nie, nie wiem czy to ARTEMIDĘ ucieszy, czy zmartwi, ale w zamachu brali udział "jacyś Rosjanie". Nie wiem jacy, ale podejrzewam, że byli to ludzie związani z Miedwiediewem, który rywalizował z Putine o "stanowisko kandydata" w Wyborach Prezydenta Rosji 2012. - Putin najprawdopodobniej (świadomie, lub nie) został wplątany "w zasadzkę" przez Tuska, polegającą na próbie ośmieszenia, może nawet niegroźniej w skutkach "katastrofy" (to tylko przypuszczenie), a o całej sprawie wiedzieli Amerykanie, którzy załadowali na tupolewa swojego "PATRIOTĘ" - Gdy pilot prezydenckiego tupolewa zobaczył IŁ-a lądującego w tym samym czasie , na to samo lotnisko w Smoleńsku, czołowo, (IŁ lądował na pasie - a tupolew wylądowałby na trawie obok pasa, gdyby kontynuował lądowanie), ... pilot tupolewa myśląc że idzie na czołowe zderzenie z IŁ-em, wykonał udaną próbę odejścia na lewo, udało mu się, ale w uratowaniu mu się przeszkodziła bomba (PATRIOT) zainstalowana w tupolewie, njprawdopodobniej w Warszawie, w dniach 6-10 kwietnia. - WSZYSCY SĄ PO TROCHĘ WINNI, NIKT NIE CHCE (DAĆ) "POZNAĆ" PRAWDY - To było arcydzieło sabotażu zakończone śmiercią polskiego Prezydenta, jego żony i 94 innych osób, które pogrzebało (jak narazie) zainicjowaną chyba przez Putina politykę dobrych stosunków z Polską, i powstanie OSI BELIN-WARSZAWA-MOSKWA, co przeraża(ło) USA >>> http://ziut.neon24.pl/post/133474,od-faktow-uciekaja-jak-diabel-od-swieconej-wody
ZAWIADOMIENIE O POPEŁNIENIU PRZESTĘPSTWA W SPRAWIE BLOKOWANIA ŚLEDZTWA W SPRAWIE SFAŁSZOWANIA WYBORÓW PREZYDENTA 2010
>> https://docs.google.com/document/d/1ZzZXz-dtv_7B6zg_9_Yv8bJ0Y_WACkcAKbnEcQ1yIbM/edit?usp=sharing
<>
"Zbrodnie wychodzą nawet spod ziemi, aby stać się wiadomymi" / Szekspir



Komentarze
Pokaż komentarze (2)