>> http://ziut.neon24.pl/post/133627,czyzby-hilary-clinton-korzystala-z-ruskich-serwerow <
! ! ! NIE! ... "Ruski Server" znajduje się w TelAvivie ... HILARY CLINTON ! ! ! MOGŁA BYĆ MINISTREM AMERYKAŃSKIM (NIE)RZĄDU IZRAELA ! ! ! Możemy mieć do czynienia z "Międzynarodowym Skandalem Stulecia" ! ! !
Możliwe, że Proxy Serwer od E-Maili Pani Hilary Clinton (oraz ten "zepsuty internet" od E-maili Centrum Operacyjnego MSZ, z 10.04.10), znajdują się w Tel Awiwie. : /
- Czy Hilary Clinton , jako US Secretary of State, korzystała z izraelskich serwerów?
WIKIPEDIA: Serwer pośredniczący (pośrednik, z ang. proxy) – to oprogramowanie lub serwer z odpowiednim oprogramowaniem, które dokonuje operacji (nawiązuje połączenia) w imieniu użytkownika.
Użytkownik zleca pośrednikowi zadania za pomocą odpowiedniego klienta. W przypadku usług FTP i HTTP jest to klient FTP i przeglądarka internetowa. Obok tych popularnych rozwiązań znane są także inne, jak np. pośredniki (proxy) aplikacyjne, transferujące zapytania aplikacji, w istocie pełni ono funkcję oprogramowania pośredniczącego i realizuje „trasowanie zależne od danych”. Inne rodzaje pośredników mogą obsługiwać np. sieciowe protokoły transmisji głosu i innych usług.






Użytkownik zleca pośrednikowi zadania za pomocą odpowiedniego klienta. W przypadku usług FTP i HTTP jest to klient FTP i przeglądarka internetowa. Obok tych popularnych rozwiązań znane są także inne, jak np. pośredniki (proxy) aplikacyjne, transferujące zapytania aplikacji, w istocie pełni ono funkcję oprogramowania pośredniczącego i realizuje „trasowanie zależne od danych”. Inne rodzaje pośredników mogą obsługiwać np. sieciowe protokoły transmisji głosu i innych usług.
- WIKIPEDIA -
PL >> https://pl.wikipedia.org/wiki/Serwer_po%C5%9Brednicz%C4%85cy
ENG >> https://en.wikipedia.org/wiki/Proxy_server
<>
! ! MOŻEMY MIEĆ DO CZYNIENIA ! !
! ! Z MĘDZYNARODOWYM SKANDALEM STULECIA ! !
.
Uploaded on Mar 1, 2009 / Remarks by Secretary Clinton and Polish Foreign Minister Radoslaw Sikorski before their meeting at the U.S. Department of State in Washington, DC Feb 25, 2009.
31.03.2012 / Niezalezna.pl: 10 kwietnia 2010 w MSZ nie działał internet!
W związku z tymi szokującymi informacjami warto przypomnieć, że już 5 kwietnia 2010 r. po południu nastąpiło przerwanie pracy serwerów MSZ, w wyniku czego praca resortu kierowanego przez Radosława Sikorskiego została na wiele godzin sparaliżowana. Ówczesny rzecznik ministerstwa Piotr Paszkowski uspokajał wtedy co prawda, że „nie jest tak źle”, jednak awaria była niezwykle poważna. Jak się okazało, w najnowocześniejszym budynku Ministerstwa Spraw Zagranicznych, tzw. szpiegowcu, mieszczącym m.in. serwery z tajnymi danymi, doszło do przerwania zasilania zewnętrznego. Stanęły windy, pracownicy stracili dostęp do sieci wewnętrznej i do poczty internetowej, odłączone zostały linie telefoniczne oraz faksy. Budynek został częściowo pozbawiony światła. „Jestem w MSZ od wielu lat, ale czegoś takiego nie pamiętam” - opowiadał 6 kwietnia 2010 r. tygodnikowi „Polityka” jeden z dyplomatów1. Tajemnicą pozostaje liczba i charakter utraconych lub narażonych na ujawnienie danych.
Jeszcze wcześniej, we wrześniu 2009 r., doszło do zorganizowanego ataku cybernetycznego na serwery polskich instytucji państwowych. Atak na polskie ośrodki rządowe został przeprowadzony - jak pisała "Rzeczpospolita" - z terytorium Federacji Rosyjskiej. Zmasowane cyberuderzenie w instytucje państwa polskiego zostało jednak rzekomo powstrzymane w wyniku interwencji informatyków Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Kontrwywiad nie chciał ujawnić, jakie dane chcieli przechwycić lub zniszczyć napastnicy.
.
1O KWIETNIA W MSZ NIA DZIAŁAŁ INTERNET!
>> http://niezalezna.pl/26068-10-kwietnia-2010-w-msz-nie-dzialal-internet
.
Na stronach Ministerstwa Spraw Zagranicznych opublikowano rozmowy Radosława Sikorskiego z Centrum Operacyjnym MSZ tuż po katastrofie smoleńskiej. Z treści jednej z rozmów wynika, że w dniu katastrofy smoleńskiej w MSZ... przestał działać internet. Szef MSZ nie mógł więc nawet dostać e-mailem listy pasażerów!
Oto treść rozmowy między Sikorskim a pracownikiem Centrum Operacyjnego MSZ:
Pracownik CO: (...) z tej strony, Centrum Operacyjne. Panie Ministrze, mam listę pasażerów (w tle Sikorski: tak), którzy znajdowali się na pokładzie. W jaki sposób mogę Panu dostarczyć tę listę?
Sikorski: Proszę mi przesłać mailem. A proszę mi jeszcze powiedzieć, kto jeszcze był?
P.CO: Kaczyński, Pani Prezydentowa oczywiście, Kaczorowski Ryszard (w tle Sikorski: Boże)... lista pasażerów jest bardzo długa, także przeczytanie tych nazwisk... trudno mi teraz wyłonić istotne osoby, jest 89 nazwisk.
Sikorski: Jasne. Proszę mi przesłać mailem.
P.CO: Panie Ministrze, tylko że mamy problem. W tej chwili jest naprawa w MSZ, maile nie działają.
Sikorski: Cholera... (szept)
P.CO: Zostaliśmy odcięci w ogóle, centrala od prądu, powikłania po pogodowej awarii.
Sikorski: Faksy?
P.CO: Faks działa, także ewentualnie mogę wysłać na podany numer.
Sikorski: Dobra, to za chwilę dobra? Ja oddzwonię za chwilę, bo muszę uruchomić faks.
10 kwietnia 2010 r. - dziwnym trafem akurat wtedy, kiedy prezydent Lech Kaczyński miał lądować w Smoleńsku - doszło zatem do przedziwnej awarii. Z powodu pogody (?) centrala MSZ pozbawiona została prądu i przestał działać internet.
Rodzą się pytania: jak to możliwe, że jeden z najistotniejszych resortów w państwie został sparaliżowany w tak ważnym dniu z tak błahego powodu? Dlaczego, skoro nie było prądu i nie działał internet, można było skorzystać z faksu i telefonów?
.
A MOŻE INTERNET DZIAŁAŁ, ... TYLKO NA IZRAELSKICH SERWERACH?
A MAILE SIKORSKIEGO ZAGINĘŁY", TAK JAK ZAGINĘŁY E-MAILE HILARY CLINTON?
*Jeśli tak, to ciekawe czy się znajdą?





Komentarze
Pokaż komentarze (5)