Odpowiedź @ 1O KWIETNIA 2010
ARTEMIDA-MODERNA @ Autor / Salon24.pl - 1O KWIETNIA W MSZ NIA DZIAŁAŁ INTERNET! Czekam niecierpliwie na kolejna notkę Ziuta w tej sprawie. :) ARTEMIDA-MODERNA 08.09.2016 19:31
Autor @ ARTEMIDA-MODERNA - Tak, przydała by się. :D / Zrobię jak będzie z czego. - Czekam tylko na jakieś WIKILEAKS z zaginionymi mailami. :D 08.09.2016 22:47



Secretary Clinton Welcomes Polish Foreign 25.02.2009
https://www.youtube.com/watch?v=tGAJjIDWcQg
Secretary Clinton Meets With Polish Foreign Minister 29.0.2010
https://www.youtube.com/watch?v=4UCf92W_tug

[1]1O KWIETNIA W MSZ NIA DZIAŁAŁ INTERNET!
31.03.2012 Niezalezna.pl: Na stronach Ministerstwa Spraw Zagranicznych opublikowano rozmowy Radosława Sikorskiego z Centrum Operacyjnym MSZ tuż po katastrofie smoleńskiej. Z treści jednej z rozmów wynika, że w dniu katastrofy smoleńskiej w MSZ ... przestał działać internet. Szef MSZ nie mógł więc nawet dostać e-mailem listy pasażerów! Oto treść rozmowy między Sikorskim a pracownikiem Centrum Operacyjnego MSZ.
10 kwietnia 2010 r. - dziwnym trafem akurat wtedy, kiedy prezydent Lech Kaczyński miał lądować w Smoleńsku - doszło zatem do przedziwnej awarii. Z powodu pogody (?) centrala MSZ pozbawiona została prądu i przestał działać internet.
Rodzą się pytania: jak to możliwe, że jeden z najistotniejszych resortów w państwie został sparaliżowany w tak ważnym dniu z tak błahego powodu? Dlaczego, skoro nie było prądu i nie działał internet, można było skorzystać z faksu i telefonów?
[1] PATRZ W KOMENTARZACH
>>> http://ziut.neon24.pl/post/133682,jozef-pisucki-artemida-moderna
Jak można się domyśleć ze zdjęć wyżej, polski MSZ i jego amerykański odpowiednik, czyli State Department kierowany wcześniej przez obecną kandydatkę Demokratów na Prezydenta USA w przeszłości łączyły nie tylko "po-układ(a)ne stosunki", ale też to, że w Centrum Operacyjny MSZ 10 kwietnia 2010 r. nie działał internet, ... a więc tak samo jak w przypadku Hilary Clinton (z o wiele dłuższego okresu), polski MSZ nie posiada żadnych e-maili z dnia 10 kwietnia 2010 roku.
Wiemy o tym z udostępnionych przez Ministra Sikorskiego rozmów zarejestrowanych w Centrum Operacyjnym MSZ (Niezalezna.pl / 31.03.2012 [1] ). - Wsłuchawszy się w te rozmowy zauważymy, że w CO MSZ 10.04.10 działy się "jakieś remonty" / Oto stenogram udostępnionych nagrań.

Wyjść trzeba od tego, że czas "UTC to 'przestrzeń wzorzec' - OŚ CZASU" - Wszystkie przestrzenie położone, i zaczynające się, na prawo od "OSI - przestrzeni wzorca - UTC" , mają czas na (+) dodatni, a wszystkie przestrzenie położone na lewo od"OSI - przestrzeni wzorca - UTC", mają czas ujemny, co widać na mapie wyżej. - PRZESTRZEŃ UTC TO PUKT ZEROWY OSI CZASU.
MIĘDZY (-5) i (+3) RZY "UTC ZERO" RÓŻNICA W CZASIE = 8 GODZIN
El presidente de polonia y 96 personas

Jak widzimy na zrzutach RT w wersji hiszpańskiej pokazano w tej samej samym relacjI. - Moskwie jest godzina 12:30 (należy rozumieć po południu), a w Nowym Jorku 4:30 ( w Waszyngtonie mają ten sam czas), czyli >>> 12 1/2 - 4 1/2 = 8 godzin różnicy / Dokładnie tak jak na osi czasu.
<>
Zgodnie z powyższym ustaliłem nowy czas wydarzeń w Smoleńsku
NOWY WARSZAWSKI CZAS LOKALNY WYLOTU
UTC 5:41(+1) = 6:41 - ZAMIAST - UTC 5:41 (+2) = 7:41
NOWY WARSZAWSKI CZAS LOKALNY KATASTROFY
UTC 6:41 (+1) = 7:41 - ZAMIAST - UTC 6:41 (+2) = 8:41
NOWY SMOLEŃSKO-MOSKIEWSKI CZAS LOKALNY WYLOTU
UTC 5:41 (+3) = 8:41 - ZAMIAST - UTC 5:41 (+4) = 9:41
NOWY SMOLEŃSKO-MOSKIEWSKI CZAS LOKALNY KATASTROFY
UTC 6:41 (+3) = 9:41 - ZAMIAST - UTC 6:41 (+4) = 10:41
* Uaktualnione i poprawione
= 1 godz. wcześniej od oficjalnie podanego czasu wydarzeń.
Co się działo przez pierwszą godzinę po upadku tupolewa w Smoleńsku? >>http://ziut.neon24.pl/post/133572,ustalam-nowy-oficjalny-czas-katastrofy-smolenskiej




Do pierwszego "zgrzytu" dochodzi o 8:52 (YT 1:00)
Słyszymy głos pracownika Centrum Operacyjnego MSZ: Dzień dobry, Centrum Operacyjne - okazuje się że dzwoni Minister Sikorski.
Sikorski: Czołem Sikorski!
CO MSZ: Dzień dobry Panie Ministrze.
Sikorski pyta: Co wiemy o tym wypadku w Smoleńsku?
W tym momencie zapada dłuższa cisza. / Słychać jakieś szmery, jakby głos na ucho.
Widocznie skonsternowany CO MSZ odpowiada:Jeszcze nic nie wiemy Panie Ministrze.
Sikorski: Acha!, .. proszę nawiązać kontakt ...
CO MSZ: Uhmy ...(CO MSZ przerywa Sikorskiemu)
Sikorski: Rozumiem że samolot prezydenta uległ awarii, proszę o informacje. (poprawia Sikorski)
CO MSZ: Zaraz będę oddzwaniał.
Sikorski: Dziękuję.
CO MSZ: Dziękuję.
Z powyższego fragmentu rozmowy dowiadujemy się nie tylko to, o czym rozmawiał Minister Sikorski z CO MSZ, ale też toczego Minister Sikorski o tej godzinie nie powinien wiedzieć. Sikorski najwyraźniej pytał o rzeczy, o których skądś już wcześniej wiedział.
Rozmówcy byli jakby wyraźnie "niedogadani", wystąpiła pewna "nienaturalność".
Sikorski dzwoniąc do CO MSZ wyraźnie wiedział że coś się w Smoleńsku wydarzyło (to jest fakt wynikający z rozmowy). Można przypuszczać, że CO MSZ też coś wiedział, tylko udawał że nie wie (to jest przypuszczenie wynikające z rozmowy).
W normalnych okolicznościach, to Centrum Operacyjne MSZ jako pierwsze powinno zadzwonić do Sikorskiego, a ten powinien być zaskoczony. - Tak nie było.
Rozmowa wygląda na ewidentną, nieudaną "ustawkę", mającą stworzyć pozór tego, jak "Polska" dowiedziała się o tragedii w Smoleńsku. / "Aktorzy" tej rozmowy wyraźnie wcześniej wiedzieli o wydarzeniach, do których doszło w Smoleńsku 10.04.10. - Pytaniem jest skąd o tym wiedzieli przed 8:52, czyli 11 minut po oficjalnej godzinie katastrofy (8:41) podanej w "Raporcie Millera", która jak udowodniłem w notce USTALAM NOWY OFICJALNY CZAS KATASTROFY SMOLEŃSKIEJ z 03.09.2016, była o 1 godziną, niepokrywająca się z faktycznym czasem wydarzeń z 10 kwietnia 2010 r. w Smoleńsku? >>> http://zonacezara.salon24.pl/726412,ustalam-nowy-oficjalny-czas-katastrofy-smolenskiej







Komentarze
Pokaż komentarze (9)