Odszedł wczoraj.
Spojrzenie bursztynowych oczu pytało, czy i tym razem dam radę pomóc.
Nie dałam rady...
Odszedł przyjaciel, członek rodziny.
I niech nikt nie mówi, że to był t y l k o pies.
Odszedł wczoraj.
Spojrzenie bursztynowych oczu pytało, czy i tym razem dam radę pomóc.
Nie dałam rady...
Odszedł przyjaciel, członek rodziny.
I niech nikt nie mówi, że to był t y l k o pies.
po prostu jestem
Nowości od blogera
Komentarze
Pokaż komentarze (10)