0 obserwujących
261 notek
172k odsłony
  431   0

Lemański - manipulator doskonały

 

 

 

Dzisiejsze przedstawienie medialne live p.t. "Obrona światłej parafii przed biskupim ciemnogrodem" powiedziało mi o Lemańskim więcej, niż wszystkie  doniesienia (nomen omen) prasowe i telewizyjne komentarze.

Oto objawił się całej Polsce trybun ludowy, manipulujący tłumkiem swoich wyznawców ze zręcznością godną najlepszych ateńskich demagogów. Panował nad tłumem perfekcyjnie. Swoje długie kwestie wypowiadał pewnie, uciszając wcześniej stanowczo i skutecznie swoich rozgorączkowanych akolitów. Przeciwnikom ( w tym kanclerzowi kurii biskupiej) już na początku każdej ich próby wypowiedzi zarzucał kłamstwo i nie dawał dojść do słowa, wykorzystując natychmiastowy aplauz i krzyki swoich wiernych kibiców.

Kiedy tłumek krzyczał przerywając Kanclerzowi, uśmiechając się nawiązywał natychmiastowy kontakt wzrokowy ze swoimi obrońcami, aprobując w ten sposób ich zachowanie. Po chwili, kiedy zakrzyczany przeciwnik zmuszony był do zamilknięcia, podnosił rękę i w zdecydowany sposób uspakajał ludzi, apelując do nich o niezakłócanie "spokojnego dialogu", po czym donośnym głosem, w kolejnej długiej wypowiedzi, postponował wysłanników biskupa, zarzucając im łgarstwa, złą wolę  i niekompetencję.

Podsumowując - ten człowiek zrobił na mnie wrażenie demagoga i niebezpiecznego populisty o ego rozdętym do granic możliwości. Ma osobowość  pasującą  do przywódcy niebezpiecznej sekty, nie do księdza hierarchicznego KK, w którym zasada posłuszeństwa zwierzchnikowi jest fundamentem kościelnych struktur od dwu tysięcy lat.

Lubię to! Skomentuj14 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale