22 obserwujących
1233 notki
904k odsłony
  1586   12

Chcieli z nas zrobić unijną Białoruś

Widzimy więc jasno że to strona rządowa i jej pomysł na poradzenie sobie z atakiem białorusko rosyjskim na naszą granicę był właściwy. Zresztą wiedział o tym każdy racjonalnie myślący obywatel naszego państwa. Pomimo tego politycy opozycji nadal usiłują wymuszać na naszych służbach granicznych zmiany zachowania. Nadal nalegają na wpuszczanie do naszego państwa nielegalnych imigrantów.

Sytuacja na granicy powoli się stabilizuje, choć na Białorusi nadal przebywa kilka tysięcy imigrantów którym marzy się nielegalnie przekroczyć granicę Polski i co za tym idzie również UE. W stabilizacji sytuacji pomogła twarda postawa naszych służb oraz nadejście zimy. Służbom białoruskim ciężko byłoby utrzymać w ryzach przemarzniętych imigrantów w lesie, zapewne po nieudanym ataku na naszą granicę chcieliby wracać do ciepłych pomieszczeń.                                                                                                             

Widzimy więc jasno że to strona rządowa i jej pomysł na poradzenie sobie z atakiem białorusko rosyjskim na naszą granicę był właściwy. Zresztą wiedział o tym każdy racjonalnie myślący obywatel naszego państwa. Pomimo tego politycy opozycji nadal usiłują wymuszać na naszych służbach granicznych zmiany zachowania. Nadal nalegają na wpuszczanie do naszego państwa nielegalnych imigrantów. Stąd wyjazd na teren przygraniczne grupy posłów Ochojskiej, Thun i Kohuta, stąd otwarcie biura poselskiego posłanek Jachiry i Zielińskiej w Białowieży. 

Na chwilkę przyjmijmy że to opozycja rządzi naszym państwem obecnie i to jej pomysł wpuszczania nielegalnych imigrantów jest realizowany przez nasze państwo...

Po pierwsze- wlewa się do naszego państwa kilkanaście tysięcy nielegalnych, niesprawdzonych imigrantów. 

Po drugie- Niemcy zamykają granicę z Polską, wszak jak wiemy nie zamierzają już przyjmować nielegalnych imigrantów.

Po trzecie- stały ich napływ przez nasza granicę, oraz granicę UE zaczyna być obciążeniem dla wspólnoty. Zmusza to więc unijnych polityków do rozmów z Putinem i Łukaszenką ponad naszymi głowami. 

Epilog. Zadowolony Łukaszenka zarabia kasę na przemycie ludzi. Putin zadowolony ponieważ rozmawia o naszym kraju i regionie z pominięciem jego władz. Stajemy się państwem drugiej kategorii. Lustrzanym odbiciem Białorusi, tylko że zależnym od zachodniego sąsiada. Taką unijną Białorusią...

 Tak by było gdyby rządziła dziś opozycja...Ku przestrodze piszę 

Lubię to! Skomentuj36 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka