Zygmunt Jan Prusiński
ZAISTE WYJĄTKOWO
Wiem że tam przyjdziesz za mną
wyjątkowa chatka leśna
gaikowa prędzej
obnosi się dumnie nie narzeka
bywam w tej chatce
kiedy jestem rozgoryczony
a przecie chcę być kochany
przez mądrą kobietę
tak jak z bicza iskry zgrywają całość
tam udaje mi się napisać o tobie
same Erotyki składne
jak melodie przy akustycznej gitarze
sączę wyobraźnie w części
chodź jedną noc spędzisz ze mną
przy otwartym oknie
posłuchamy śpiewu lasu prędzej gaiku
przytul się głębiej we mnie
wskażę ci Drogę Miłości do samego końca.
11.06.2020 – Ustka
Czwartek 17:21
Wiersz z książki "Anioł doliny"
Zygmunt Jan Prusiński – dawniej słupski poeta, obecnie mieszka w Ustce. Pierwszy wiersz napisał w Otwocku, gdy miał 14 lat. Dzisiaj, mając 71 lat, nie potrafi powiedzieć, ile wierszy wyszło spod jego pióra. Sądzi, że ze trzy tysiące i że złożyły się na 53 książki. Ale w Słupsku wydał tylko dwie: “W krainie żebraków słyszę bluesa” i ostatnio “W ogrodzie Norwida” (2014) nakładem Starostwa Powiatowego. Inicjator powołania Grupy “Wtorkowe Spotkania Literackie”, w młodości przewodniczący Korespondencyjnego Klubu Młodych Pisarzy w Słupsku. W 1980 roku na III Sesji Literackiej na Zamku w Bytowie, jury, któremu przewodniczył Roman Śliwnik, przyznało mu pierwsze miejsce za erotyk w Turnieju Jednego Wiersza. Romanowi Śliwonikowi poświęcił wtedy kilkanaście wierszy, teraz zamierza poświęcić mu całą książkę.
Nowości od blogera



Komentarze
Pokaż komentarze