ZygmuntPrusiński ZygmuntPrusiński
49
BLOG

Moja chwila smutna

ZygmuntPrusiński ZygmuntPrusiński Kultura Obserwuj notkę 0

Zygmunt Jan Prusiński


MOJA CHWILA SMUTNA


Gabrieli Sieradzkiej


Chociaż ty wrastaj we mnie,
w chwilach kochania obejmij mnie.

Sąsiadka Kazia Rostkowska odeszła,
jak kropla rosy z kwiatu mlecza. -

Powklejałem twoją bliskość,
bym nie czuł się osamotnionym
w tym żywym świecie.

Tu śmierć - tu życie - tu miłość!

Chciałbym ci pisać o miłości -
nie umiem się odnaleźć w takich chwilach.
Układam elegię dla kobiety...

I od tamtej pory tragedia niszczyła jej zdrowie.

Miała jedynaka syna Andrzeja,
trzy lata temu zginął na morzu
w pobliżu portu w Anglii.

Smutno mi Gabrielo.
Dwie godziny temu zmarła moja sąsiadka;
poczciwa to była kobieta i nieszczęśliwa.

Zygmunt Jan Prusiński – dawniej słupski poeta, obecnie mieszka w Ustce. Pierwszy wiersz napisał w Otwocku, gdy miał 14 lat. Dzisiaj, mając 71 lat, nie potrafi powiedzieć, ile wierszy wyszło spod jego pióra. Sądzi, że ze trzy tysiące i że złożyły się na 53 książki. Ale w Słupsku wydał tylko dwie: “W krainie żebraków słyszę bluesa” i ostatnio “W ogrodzie Norwida” (2014) nakładem Starostwa Powiatowego. Inicjator powołania Grupy “Wtorkowe Spotkania Literackie”, w młodości przewodniczący Korespondencyjnego Klubu Młodych Pisarzy w Słupsku. W 1980 roku na III Sesji Literackiej na Zamku w Bytowie, jury, któremu przewodniczył Roman Śliwnik, przyznało mu pierwsze miejsce za erotyk w Turnieju Jednego Wiersza. Romanowi Śliwonikowi poświęcił wtedy kilkanaście wierszy, teraz zamierza poświęcić mu całą książkę.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Kultura