Zygmunt Jan Prusiński
KORZENIE - SOKI - PANNA MŁODA
Przymierzam się tylko, dźwięk leży na ziemi
buduje mały cień. Z drugiej strony niebieska
fontanna nabiera wody; aniołowie płaczą...
Szkli się jedwab włosów u młodej panny,
zwilgotniałej od namiętnych poczynań. –
Nie wątpię, „w dolinie orzechowych gajów”
zapachy są stałe. Tylko ruchy mówią o tym,
że warto wstąpić i tam zasnąć.
13.01.2008 – Ustka



Komentarze
Pokaż komentarze