Zygmunt Jan Prusiński
TO KRZESŁO JEST DLA MNIE W GOŚCINĘ
Teresie Monice Kindze
Jesteś gościnna.
Twój zbiór z życia liści i ścieżek
układam w moim sercu.
Otwierasz mnie jak książkę,
wybierasz delikatną myślą wedle strof
poematy o miłości.
W tobie jest ciepło.
Powrócę jak ptak z północy z nowinami,
ułożę każdą literkę...
Będziesz ze mną nuciła melodię
z utęsknionych brzegów rzek,
gdzie kochaliśmy się oczyszczeni.
Tereso, z liści ułóż erotyk
niech trwa na wieczną pamiątkę
po nas!
18.05.2010 - Ustka
Wtorek 8:12
Wiersz z książki "Las kobiet"



Komentarze
Pokaż komentarze