Zygmunt Jan Prusiński
DESZCZOWY 3 MAJA W USTCE
Joannie Pospiech
Piszę wiersze. Pogoda mokra. Słońca nie ma.
Jesteś ty przed ścianą kwiatów.
Tylko nie zdepcz dwa żółte kwiatki na ziemi,
lubię mlecze.
Mnie przyszło zapisać się w tym sadzie.
Choć piszę deszczowo, mokrym piórem
po twoim konturze znaczeń ciała.
- Są tajemnice za drzewem, są tajemnice za kałużą.
Roznoszę zapach z sadu, dotykam twoje włosy...
I to wystarczy w tym wierszu. Na razie.
3 Maja 2010 - Ustka
Wiersz z książki "Wzgórza Aniołów"
autor ZJP
https://m.salon24.pl/5da22ba6da54a2984a5c53c08fc25e16,860,0,0,0.jpg



Komentarze
Pokaż komentarze