Zygmunt Jan Prusiński
MONIKA, SZAMPAN I ZACHĘTY POD STRZECHĄ
Monice Drohomireckiej
Monika kupiła szampana,
chce z poetą wypić w Ustce.
Słodzi się noc i ciało się słodzi,
te ciche interpunkcje, i ta gitara Andrzeja
gdzieś z paryskiego zaułku gra,
pod smugą światła, jeszcze deszcz nie pada.
A jeśli popróbujemy tę noc w smaku -
onegdaj Gałczyński pijany napisał też o nocy,
a jaką prowokację podał następnego dnia:
"Ze wszystkich kobiet świata najpiękniejsza jest noc".
Nie zgadzam się z Konstantym Ildefonsem,
czy noc może być piękniejsza od Moniki?
To w niej ta noc jak kwiaty w wazonie,
dlatego umiem rozmawiać o miłości
przy delikatnym księżycu który nie ucieka,
a daje blask i odblask na twarzy ukochanej.
Wybrałem miejsca pocałunków...
Teraz będą same ważne pocałunki...
2.05.2010 - Ustka
Wiersz z książki "Wzgórza Aniołów"
autor ZJP
https://m.salon24.pl/bbecd445cbf5b8cfa8cb558b2f1b53e0,860,0,0,0.jpg
Zygmunt Jan Prusiński – dawniej słupski poeta, obecnie mieszka w Ustce. Pierwszy wiersz napisał w Otwocku, gdy miał 14 lat. Dzisiaj, mając 71 lat, nie potrafi powiedzieć, ile wierszy wyszło spod jego pióra. Sądzi, że ze trzy tysiące i że złożyły się na 53 książki. Ale w Słupsku wydał tylko dwie: “W krainie żebraków słyszę bluesa” i ostatnio “W ogrodzie Norwida” (2014) nakładem Starostwa Powiatowego. Inicjator powołania Grupy “Wtorkowe Spotkania Literackie”, w młodości przewodniczący Korespondencyjnego Klubu Młodych Pisarzy w Słupsku. W 1980 roku na III Sesji Literackiej na Zamku w Bytowie, jury, któremu przewodniczył Roman Śliwnik, przyznało mu pierwsze miejsce za erotyk w Turnieju Jednego Wiersza. Romanowi Śliwonikowi poświęcił wtedy kilkanaście wierszy, teraz zamierza poświęcić mu całą książkę.
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Kultura