Zygmunt Prusiński
Zygmunt Prusiński
ZygmuntPrusiński ZygmuntPrusiński
30
BLOG

Niosą nam ptaki nadzieję

ZygmuntPrusiński ZygmuntPrusiński Kultura Obserwuj notkę 0

Szopen zostawił muzykę. Herbert zostawił wiersze. A kto będzie pamiętał o Annie Walentynowicz, która w Ustce te słowa wypowiedziała do mnie:

"Tylko nie zapomnij o mnie, poeto"!



_____***_____



Zygmunt Jan Prusiński



NIOSĄ NAM PTAKI NADZIEJĘ


Pamięci Anny Walentynowicz


Posłuszny jestem,
wedle upadającej szyszki.
Wchodzę w głąb lasu,
ktoś do mnie woła.

Piszę wiersze na starej korze,
zmarszczki płyną po sośnie
jak zapomniane rzeki...

Wtulam się w ciepło drzewa,
rozgarniam myśli w gęstej mgle.

Szukam żywego portretu na niebie;
jest tylko muzyka cicha, jak skomlenie.


23.07.2010 – Ustka
Piątek 10:00

Wiersz z książki "Kraj Herberta"

Zygmunt Jan Prusiński – dawniej słupski poeta, obecnie mieszka w Ustce. Pierwszy wiersz napisał w Otwocku, gdy miał 14 lat. Dzisiaj, mając 71 lat, nie potrafi powiedzieć, ile wierszy wyszło spod jego pióra. Sądzi, że ze trzy tysiące i że złożyły się na 53 książki. Ale w Słupsku wydał tylko dwie: “W krainie żebraków słyszę bluesa” i ostatnio “W ogrodzie Norwida” (2014) nakładem Starostwa Powiatowego. Inicjator powołania Grupy “Wtorkowe Spotkania Literackie”, w młodości przewodniczący Korespondencyjnego Klubu Młodych Pisarzy w Słupsku. W 1980 roku na III Sesji Literackiej na Zamku w Bytowie, jury, któremu przewodniczył Roman Śliwnik, przyznało mu pierwsze miejsce za erotyk w Turnieju Jednego Wiersza. Romanowi Śliwonikowi poświęcił wtedy kilkanaście wierszy, teraz zamierza poświęcić mu całą książkę.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Kultura