Zygmunt Prusiński
Zygmunt Prusiński
ZygmuntPrusiński ZygmuntPrusiński
30
BLOG

List od dr Jana Marszałka !

ZygmuntPrusiński ZygmuntPrusiński Kultura Obserwuj notkę 0

List od dr Jana Marszałka !

17 listopada 2014, 19:42


"Liryka Zygmunta Prusińskiego utkana jest z polskości. To literacki fenomen współczesności. Bardzo cenię tę poezję".



_________________Odpowiedź


Szanowny Panie Janie, chyba chodzi o poetę Jana Marszałka, od wielu lat jest Pan wydawcą książek. Pamiętam Pana z okresu PRL, gdzieś na Sympozjum Literackim żeśmy się spotkali. Albo Poznań, Zjazd Poetów, Pisarzy i Krytyków (1980) albo Zjazd Literatów w Łodzi (1981). Pamiętam Pana z długą brodą i wąsami.

Czytałem Pana wiersze w periodykach literackich. Mam gdzieś Pana tomik z tamtego okresu. Muszę Panu powiedzieć, iż w komunistycznej PRL poezja zupełnie była inna - chodzi mi o lirykę. Dzisiaj wolna preria i wolna amerykanka.

Ostatnio dobrze wypowiada się o mojej poezji Jerzy Fryckowski, choć przez kilka lat, będzie dekada, kłóciliśmy się literacko okropnie. Jerzy Fryckowski z Dębnicy Kaszubskiej to chyba Król konkursów poetyckich w Polsce. Jest laureatem ponad 500 konkursów!!! Kiedy mu zmarła mama, wydał tomik pt. "Sonety" - poświęcając ten tomik matce.

Trzynastozgłoskowe sonety ruszyły moje wnętrze. Poświęciłem tej książce esej - recenzję. Cudowne wiersze.

Panie Janie, dziękuję za Pańską uczciwość, trafność i docenienie. 40 lat poświęciłem się poezji - może zarobiłem na niej 2 tysiące złotych; nie była i nie jest dla mnie poezja (dojną krową). Człowiek pisze jakby (z brzucha).

Pamiętam Krzysztofa Gąsiorowskiego, który napisał do mnie tylko tyle: "Zygmunt, ty masz już swoją melodię w poezji". A ja może tak powiem, za dużo we mnie siedzi ta Polska, i przez to zapewne cierpię.

Z poważaniem

Zygmunt Jan Prusiński


Ps. Panie Janie, błagam Pana i wszystkich polskich poetów w kraju i na emigracji, pomóżmy wspaniałemu człowiekowi, chodzi o poetę z USA Edwarda Duszy. Jest bardzo chory, do tego żyje materialnie na bardzo niskim poziomie. Onegdaj pisarzom i poetom sam pomagał kiedy był redaktorem największego tygodnika "Gwiazda Polarna", między innymi samemu wielkiemu pisarzowi Józefowi Mackiewiczowi z Monachium. Panie Janie, może wspólnymi siłami finansowymi, my poeci w Polsce wydalibyśmy tom zebranych wierszy, najważniejszych z twórczości Edwarda Duszy?

Pozdrawiam Pana Serdecznie, życząc wiele sukcesów w Literaturze i w życiu osobistym. Jeszcze raz dziękuję. Od Pana taka opinia, to jakby sam Anioł od Pana Boga...

Zygmunt Jan Prusiński – dawniej słupski poeta, obecnie mieszka w Ustce. Pierwszy wiersz napisał w Otwocku, gdy miał 14 lat. Dzisiaj, mając 71 lat, nie potrafi powiedzieć, ile wierszy wyszło spod jego pióra. Sądzi, że ze trzy tysiące i że złożyły się na 53 książki. Ale w Słupsku wydał tylko dwie: “W krainie żebraków słyszę bluesa” i ostatnio “W ogrodzie Norwida” (2014) nakładem Starostwa Powiatowego. Inicjator powołania Grupy “Wtorkowe Spotkania Literackie”, w młodości przewodniczący Korespondencyjnego Klubu Młodych Pisarzy w Słupsku. W 1980 roku na III Sesji Literackiej na Zamku w Bytowie, jury, któremu przewodniczył Roman Śliwnik, przyznało mu pierwsze miejsce za erotyk w Turnieju Jednego Wiersza. Romanowi Śliwonikowi poświęcił wtedy kilkanaście wierszy, teraz zamierza poświęcić mu całą książkę.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Kultura