z Cyklu: Jabłonie w erotykach niepowszechnych
Zygmunt Jan Prusiński
KOBIETA W RÓŻOWYM KAPELUSZU
"Jesteśmy z tego samego materiału, co nasze sny”.
- William Szekspir -
W mojej epoce, wymyślonej
zakładasz kapelusz przed słońcem,
ale i dla uroku kobiety
z którą spędzam czas w wierszu.
Jesteś delikatna, więc rozkochuję
oczekiwany splot
ludzkiej jałmużny w miłości -
przybliżasz mnie namiętnie.
Idę z tymi drzewami, które samotne
będą służyły jako zasłona.
Rozpalam ognie w tobie,
by ogrzał się i księżyc w oknie.
22.7.2011 - Ustka
Piątek 8:48

Zygmunt Jan Prusiński – dawniej słupski poeta, obecnie mieszka w Ustce. Pierwszy wiersz napisał w Otwocku, gdy miał 14 lat. Dzisiaj, mając 71 lat, nie potrafi powiedzieć, ile wierszy wyszło spod jego pióra. Sądzi, że ze trzy tysiące i że złożyły się na 53 książki. Ale w Słupsku wydał tylko dwie: “W krainie żebraków słyszę bluesa” i ostatnio “W ogrodzie Norwida” (2014) nakładem Starostwa Powiatowego. Inicjator powołania Grupy “Wtorkowe Spotkania Literackie”, w młodości przewodniczący Korespondencyjnego Klubu Młodych Pisarzy w Słupsku. W 1980 roku na III Sesji Literackiej na Zamku w Bytowie, jury, któremu przewodniczył Roman Śliwnik, przyznało mu pierwsze miejsce za erotyk w Turnieju Jednego Wiersza. Romanowi Śliwonikowi poświęcił wtedy kilkanaście wierszy, teraz zamierza poświęcić mu całą książkę.
Nowości od blogera


Komentarze
Pokaż komentarze