Zygmunt Jan Prusiński
ROZMOWA Z POETĄ O MOJEJ ŻONIE II
Katarzynie Prusińskiej - Lisek
Federico*, mgła srebrna w krainie gdzie jestem.
Wczoraj byłem na mszy, akurat zawitał biskup Paweł, modliłem się
za moją żonę, by nie błądziła w swoim życiu, przecież wie gdzie przebywam.
Nie będę opowiadał ptakom o szczęściu, bo z kart pod akacją nic nie wyszło.
Poplątany blues fałszuje a gitara pajęczyną zarosła – na wprost drogowskazy
stoją ujmujące w swej prostocie; niebo złociste.
Federico, pomóż przyjacielowi poecie.
Dawno nie kochałem mojej żony – a inne kobiety w mozaice miny stroją.
Jarzębiny zwinięte niczym ze starości, kotłuje się przy molu morska fala,
mewy pozawieszane jakby dla dekoracji, stroi się także nadzieja. -
Pójdę z powrotem do Kolczastego Lasu, może powróciła żona z tęsknoty,
by objąć ramieniem i zasnąć w moim opiekuńczym gnieździe.
Federico, mnie dużo nie potrzeba ze snu jabłoni...!
8.11.2010 - Ustka
Poniedziałek 13:41
Federico* - Federico Garcia Lorca
Wiersz z książki "Kolczasty las"




Komentarze
Pokaż komentarze