Zygmunt Jan Prusiński
CZYM SIĘ BARDZIEJ STARZEJĘ TO MNIEJ MÓWIĘ
Niedawno miałem imieniny (siedemdziesiąte pierwsze)
dokładnie – choć się pomyliłem – dodałem o jeden rok więcej.
Nie o to chodzi a to ważne z mojej osobistej encyklopedii
że kobieta jest mi potrzebna od zaraz takie mam potrzeby
proszę mi wierzyć iż przeżywam pozytywne zmiany
sam się dziwiąc a skąd mogłem wiedzieć że będę lepszy
niż dwadzieścia lat temu – konfiguracja podobna do wulkanu.
Obchodzę się słusznie do tych czynności jeśli następują
rzadka to okazja zbliżenia się choć inni oglądają się
za Ukrainkami – to widzę i słyszę od tych szczęśliwców
i wracam do mojego dawnego aforyzmu dlaczego Polki
unikają tych spotkań – czyżby chłodniejsze ostały?
Wracam do minionej epoki bo były zupełnie amorficzne
potrzeba idealizmu przy śpiewającym księżycu –
przyznaj czytelniku z mego pokolenia że było zupełnie
lepiej niż w tych obecnych czasach – dlaczego tak się dzieje!
Przykład jest taki że mój syn Konrad ma 24 lata i nie ma
dziewczyny – spotkany znajomy podobnie powiedział
że jego syn ma 30 lat i nie ma kobiety – opieram się
na faktach bo u mnie w mieście nie ma klubów
nie ma lokali z dancingami – w ogóle brak na to miejsca
jakby ludzie stali się żywymi duchami i nikt o tym nie mówi.
Skaleczona cywilizacja milczy a ludzie tańczą we śnie…
9.05.2020 – Ustka
Sobota 16:17
Wiersz z książki „Szudroczyć”
Zygmunt Jan Prusiński – dawniej słupski poeta, obecnie mieszka w Ustce. Pierwszy wiersz napisał w Otwocku, gdy miał 14 lat. Dzisiaj, mając 71 lat, nie potrafi powiedzieć, ile wierszy wyszło spod jego pióra. Sądzi, że ze trzy tysiące i że złożyły się na 53 książki. Ale w Słupsku wydał tylko dwie: “W krainie żebraków słyszę bluesa” i ostatnio “W ogrodzie Norwida” (2014) nakładem Starostwa Powiatowego. Inicjator powołania Grupy “Wtorkowe Spotkania Literackie”, w młodości przewodniczący Korespondencyjnego Klubu Młodych Pisarzy w Słupsku. W 1980 roku na III Sesji Literackiej na Zamku w Bytowie, jury, któremu przewodniczył Roman Śliwnik, przyznało mu pierwsze miejsce za erotyk w Turnieju Jednego Wiersza. Romanowi Śliwonikowi poświęcił wtedy kilkanaście wierszy, teraz zamierza poświęcić mu całą książkę.
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Kultura