Zygmunt Prusiński
Zygmunt Prusiński
ZygmuntPrusiński ZygmuntPrusiński
66
BLOG

Mamy grób

ZygmuntPrusiński ZygmuntPrusiński Kultura Obserwuj notkę 1

Zygmunt Jan Prusiński 



MAMY GRÓB 

Rzadko chodzę na cmentarz
nie mam prawej nogi
nie mówiłem jej niech nie wie
niech dalej będzie przychylna.

Onegdaj za życia chodziliśmy
razem – raz do mnie rzekła:
„Chodź pokażę ci gdzie jest
mój hotel – tam w nim pozostanę”.

Sprawiła mi ból bo wolałbym
pierwszy umrzeć – jej modlitwy
były szczere a ja modlitw nie znam
tylko przeżegnam się i opowiadam
jak mi to życie idzie bez niej...

Kiedy matka umiera kończy się świat
nie umiem odnaleźć się na co dzień.

Była pieśniarką śpiewała przedwojenne
przeboje – pieśni wojskowe i tanga.

Mama – mój porucznik sanitariuszka
odeszła skąd się nie wraca – nigdy!


29.10.2024 – Ustka
Wtorek 24:23


Zygmunt Jan Prusiński – dawniej słupski poeta, obecnie mieszka w Ustce. Pierwszy wiersz napisał w Otwocku, gdy miał 14 lat. Dzisiaj, mając 71 lat, nie potrafi powiedzieć, ile wierszy wyszło spod jego pióra. Sądzi, że ze trzy tysiące i że złożyły się na 53 książki. Ale w Słupsku wydał tylko dwie: “W krainie żebraków słyszę bluesa” i ostatnio “W ogrodzie Norwida” (2014) nakładem Starostwa Powiatowego. Inicjator powołania Grupy “Wtorkowe Spotkania Literackie”, w młodości przewodniczący Korespondencyjnego Klubu Młodych Pisarzy w Słupsku. W 1980 roku na III Sesji Literackiej na Zamku w Bytowie, jury, któremu przewodniczył Roman Śliwnik, przyznało mu pierwsze miejsce za erotyk w Turnieju Jednego Wiersza. Romanowi Śliwonikowi poświęcił wtedy kilkanaście wierszy, teraz zamierza poświęcić mu całą książkę.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Kultura