Zygmunt Jan Prusiński
MAGNOLIA
Ewie Prusińskiej - Bednarz
Oddychasz blisko
moje drogi też oddychają
mój cały krajobraz
jest z tobą związany
oddechem magnolii.
Jesteś ważna w książce
kwitniesz pocałunkami
a o zmierzchu oczy się świecą
i księżyc ma podziw -
wchłania zapach.
Magnolia mnie uspakaja
piszę do niej - do ciebie
erotyki z nocy posłania
rodzinnie łączymy
bezszelestny spokój.
- Czujesz mnie Magnolio?
O miłości piszę
bo czekacie obydwie
na poranną kąpiel wiersza.
13.2.2013 - Ustka
Środa 19:28
Wiersz z książki „Romans Polski”




Komentarze
Pokaż komentarze (1)