Zygmunt Jan Prusiński
BALLADY TADEUSZA WOŹNIAKA I MOJE BLUESY W POEZJI
Motto: Ty dałeś mi prezent imieninowy!
Byłeś w Ustce, dzisiaj, akurat w moje Imieniny.
Słuchałem twoich ballad w Domu Kultury,
śpiewałeś przy gitarze.
O czym myślałeś Tadeuszu, scena jest czasem
nieprzyjazna. Świeci krzywe światło,
rozbiera się mgła do naga.
Ale twój głos nie odszedł ode mnie,
wodospady ukryte uderzały w skały –
lata lecą do nieba jak balony.
Osiwiałeś, choć twarz jak tamta,
komuna sterczy nam jak wysoki płomień;
jesteśmy Dziećmi Muzyki...
Tylko posprzątać potrzeba w fotografiach,
zmienić krawat i sposób myślenia –
nie wątpię w twoją dobroć jak twoje nuty.
Jesteś wciąż małym chłopcem z gitarą w Warszawie.
2.05.2008 – Ustka



Komentarze
Pokaż komentarze