Margot Bene
Margot Bene
ZygmuntPrusiński ZygmuntPrusiński
36
BLOG

Woleliśmy wybrać ciszę

ZygmuntPrusiński ZygmuntPrusiński Kultura Obserwuj notkę 0

Zygmunt Jan Prusiński


WOLELIŚMY WYBRAĆ CISZĘ

Przez stragany owoców i warzyw
przebrnęliśmy te dwa lata.

Przez barykady poezji
też przebrnęliśmy cudem.

Łakomy kęsek nie został
zjedzony z obu stron.

Miłość była i znikła -
jak znikają motyle.

Sumienny czas przekroczyliśmy
zdawałoby się że iskrzą oczy
że dla nas palą pastwiska
że miłość tysiąclecia
nie rdzewieje.

I na ten krzyk wewnętrznych uczuć
siadła sroka i się śmieje -
jacy to byliśmy naiwni pisząc wiersze
zatłamszeni i niespokojni
wybitnie niedojrzali
w arterii świateł
i w altance dla zakochanych.

I był oszałamiający huragan uczuć
gdzie nicość nic nie znaczyła.

Ku sobie jak ku modlitwie biegliśmy
wciąż nieoznaczoną drogą pojmowaną.

By nagle pęknąć jak balon zaczepiony
o małą gałązkę akacji...


31.1.2014 - Ustka
Piątek 13:25

Wiersz z książki "Mężczyzna z kryształowego sadu"

Zygmunt Jan Prusiński – dawniej słupski poeta, obecnie mieszka w Ustce. Pierwszy wiersz napisał w Otwocku, gdy miał 14 lat. Dzisiaj, mając 71 lat, nie potrafi powiedzieć, ile wierszy wyszło spod jego pióra. Sądzi, że ze trzy tysiące i że złożyły się na 53 książki. Ale w Słupsku wydał tylko dwie: “W krainie żebraków słyszę bluesa” i ostatnio “W ogrodzie Norwida” (2014) nakładem Starostwa Powiatowego. Inicjator powołania Grupy “Wtorkowe Spotkania Literackie”, w młodości przewodniczący Korespondencyjnego Klubu Młodych Pisarzy w Słupsku. W 1980 roku na III Sesji Literackiej na Zamku w Bytowie, jury, któremu przewodniczył Roman Śliwnik, przyznało mu pierwsze miejsce za erotyk w Turnieju Jednego Wiersza. Romanowi Śliwonikowi poświęcił wtedy kilkanaście wierszy, teraz zamierza poświęcić mu całą książkę.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Kultura