autor Zygmunt jan Prusiński
autor Zygmunt jan Prusiński
ZygmuntPrusiński ZygmuntPrusiński
12
BLOG

Pobiegliśmy w mgłę bez toastów

ZygmuntPrusiński ZygmuntPrusiński Kultura Obserwuj notkę 1

Zygmunt Jan Prusiński



POBIEGLIŚMY W MGŁĘ BEZ TOASTÓW

Nieco poturbowani, z pieśniami megalomanów,
chowamy flagi do następnego razu, może będzie okazja.

Teraz syczymy mową węży, spalamy słowa
na słonecznej polanie, Pasterze wracają z owcami z gór,
nasyceni niebieskim niebem kończy się refren.

Może ponownie flagi wyjmiemy z szafy,
może będzie okazja zwycięstwa w roku 2012. -
To taka przystawka do obiadu, słodki budyń z wiśniami,
a Janko Muzyk z piszczałką w ustach zagra nam hymn.



17.06.2008 - Ustka

Zygmunt Jan Prusiński – dawniej słupski poeta, obecnie mieszka w Ustce. Pierwszy wiersz napisał w Otwocku, gdy miał 14 lat. Dzisiaj, mając 71 lat, nie potrafi powiedzieć, ile wierszy wyszło spod jego pióra. Sądzi, że ze trzy tysiące i że złożyły się na 53 książki. Ale w Słupsku wydał tylko dwie: “W krainie żebraków słyszę bluesa” i ostatnio “W ogrodzie Norwida” (2014) nakładem Starostwa Powiatowego. Inicjator powołania Grupy “Wtorkowe Spotkania Literackie”, w młodości przewodniczący Korespondencyjnego Klubu Młodych Pisarzy w Słupsku. W 1980 roku na III Sesji Literackiej na Zamku w Bytowie, jury, któremu przewodniczył Roman Śliwnik, przyznało mu pierwsze miejsce za erotyk w Turnieju Jednego Wiersza. Romanowi Śliwonikowi poświęcił wtedy kilkanaście wierszy, teraz zamierza poświęcić mu całą książkę.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Kultura