autor Zygmunt jan Prusiński
autor Zygmunt jan Prusiński
ZygmuntPrusiński ZygmuntPrusiński
18
BLOG

Mój Erotyk i twoje piersi

ZygmuntPrusiński ZygmuntPrusiński Kultura Obserwuj notkę 0

Zygmunt Jan Prusiński


MÓJ EROTYK I TWOJE PIERSI


Gabrieli Kisickiej


Pocałunki jak błyskawice
rozpieszczą drgania ukryte.
Rozłożysz ciało na trawie,
pola pszeniczne są ciekawe.

Gabrielo dojrzała i kobieca,
chodź do mojego lasu.
Chóralnie gałęzie śpiewają,
zatańczę z ptakami i z tobą.

Póki noc nad doliną się tli,
jest jeszcze w różu słońce.
Nie spocznę póki nie dotknę,
piersi soczyste w lustrze.

Roztańcz mnie na fali miłości,
przekaż ciepło dotyku.
Zasadzę drzewko w Lesie
Kolczastym twoim imieniem.

Wiersz z książki "Sen miłości"




« poprzedni ( 2128 / 2716) następny »

zygpru1948 [Poziom 10]

dodany: 2021-11-14, 06:42:59
typ: przyroda
wyświetleń (723)
głosuj (122)


Twój komentarz:


zygpru1948     2021.11.14; 06:55:12
Zygmunt Jan Prusiński


JESTEŚ CAŁA W TIULOWYCH METAFORACH



Po tylu snach ogarniętych
kiedy ledwie wstydliwe światło
zakrada się przez zasłony
tak blisko wstaje ogród
unosi modlitwę kwiatów.

A ja przy tobie będąc gram
jak oślepiony muzyk
wchłaniając zapach wiersza.

Rozsuwasz się niewinną gracją
rozrzucam na podłogę nuty
ważniejsza od huby drzewa
od dźwięcznych potoków
wijesz mi się w rękach
niczym słoneczny wąż.

Listonosz niesie telegram
który wysłałem wczoraj
treść nie jest ważna dzisiaj
masuję ból mięśnia
wystarczyło dotknąć punkt.

Usłyszałem nowinę
partytura zagrała
choć fortepian w kącie śpi.


16.8.2014 - Ustka
Sobota 21:12

Wiersz z książki "Zbudzisz we mnie rozkwit dźwięków"



GOŃ PTASZYNO, TYLKO NA STOPY UWAŻAJ

Jej stopy idą do mnie wciąż
nawet gdyby to był inny kierunek
gdyby i zabłądziła to wiem
że te stopy idą gdzie jestem.

Zamienię likier leśny
był smakował z owoców.

Powtarzam sobie by spamiętać
wiersze jej na pamięć.

Iloraz mój nie zawsze zgadza się...

Okoliczne szczebioty i akcent
wydłużony jak głód lotu dmuchawca.

- Jak mam zachować miłe chwile
obopólnej fasady uroku
zatrzymane w gałęziach sosen?

Żywiczna eskapada spływa po korze.

Przygotowuję następne miesiące
by spędzić z nią w książkach.

Bo tylko to nam zostało
ten piaszczysty kierunek drogi.


1.9.2014 - Ustka
Poniedziałek 13:54

Wiersz z książki "Zbudzisz we mnie rozkwit dźwięków"


JUTRO BĘDZIEMY ROZMAWIAĆ ALE NAJPIERW MODLITWA,
NIE MOGĘ SIĘ WCIĄŻ O MODLITWĘ PROSIĆ...


Motto: Modlitwa duszy jest ważna jak modlitwa ciała.

Spełniam i wypełniam swoje posłannictwo
odkładam to co może być mniej ważne -
poznaję tajemnice nie tylko wdzięku
zapraszam miłością wschody słońca.

Umiesz mnie przyjąć jako kobieta -
lubieżność ma stałe fragmenty powtórzeń
obezwładniam twe ciało by nadać
sens dwojga ludzi w uścisku jesieni.

Drzewa poranne kładą się na wzgórzu
niebo potrafi być takie szczere -
wobec sygnałów kochanka z północy
kiedy zaczyna zapisywać sonety.

Rdzeń nabiera złotego koloru
muskasz mnie daniem podniety -
w kołyszącym rejsie płyniemy
do samego portu spełnienia.

Otwórz wrześniowe wołanie
do okna się zbliżam z bukietem.


2.9.2014 - Ustka
Wtorek 6:36

Wiersz z książki "Zbudzisz we mnie rozkwit dźwięków"

Zygmunt Jan Prusiński – dawniej słupski poeta, obecnie mieszka w Ustce. Pierwszy wiersz napisał w Otwocku, gdy miał 14 lat. Dzisiaj, mając 71 lat, nie potrafi powiedzieć, ile wierszy wyszło spod jego pióra. Sądzi, że ze trzy tysiące i że złożyły się na 53 książki. Ale w Słupsku wydał tylko dwie: “W krainie żebraków słyszę bluesa” i ostatnio “W ogrodzie Norwida” (2014) nakładem Starostwa Powiatowego. Inicjator powołania Grupy “Wtorkowe Spotkania Literackie”, w młodości przewodniczący Korespondencyjnego Klubu Młodych Pisarzy w Słupsku. W 1980 roku na III Sesji Literackiej na Zamku w Bytowie, jury, któremu przewodniczył Roman Śliwnik, przyznało mu pierwsze miejsce za erotyk w Turnieju Jednego Wiersza. Romanowi Śliwonikowi poświęcił wtedy kilkanaście wierszy, teraz zamierza poświęcić mu całą książkę.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Kultura