Zygmunt Jan Prusiński
TAK WYSOKO W ZAKOPANE
Planujesz spędzić ze mną zimowy urlop
akurat w górach - choć jestem
wilkiem morskim zakorzeniony urokiem
tudzież przyzwyczajony w usteckich klimatach.
Pojadę - może Rodowicz zaśpiewa dla nas
piosenkę "Zakopane" - uniesiemy radość
w tańcu gdzieś na śniegu pomiędzy
ruchem a myślą - sosny nam zaszumią...
Tych kilka dni w góralskiej chacie
w apartamencie wiele refleksji napiszę
o naszym szklistym związku - z uczuciem
poranku kiedy budzić będę twe oczy.
Zwiedzimy okolice a ja twój fotograf
skorzystam na tle gór setek zdjęć zrobić
i uczucie wzmacniać na przyszłość
w dokonaniu następnej zimowej książki.
6.12.2017 - Ustka
Środa 15:53
Wiersz z książki "W ramionach księżyca"





Komentarze
Pokaż komentarze