Zygmunt Jan Prusiński
DZIKIE PANNY
Staram się ponownie pisać
nie wiem jeszcze o czym
obejmuję dzikie zaklęcia
wszak kobiety to mój świat
intymny jak groszek w polu.
Po kilku latach zwiewnej ciszy
w ugorze tajemnej rozpusty
poczynam śpiewać piosenki
jak to kiedyś robiłem wedle
nut grając na pianinie o świcie.
To fakt byłem artystą spowity
z akcentami dobroci dla drzew
panny wybierały naprzeciw
moim szelestom choćby zaśpiew
jarzębinowej szczebiotki w górach.
A ja jak zwykle zabawiam się
w dyrygenta w Boże Ciało -
i niech będzie spokój w duszy
dobrych ludzi - powtarzam
i dzisiaj trochę inaczej - brzmij.
05.06.2026 - Ustka
Piątek 10:30





Komentarze
Pokaż komentarze