148 obserwujących
7398 notek
19335k odsłon
4499 odsłon

Agent Tomek w "Superwizjerze" o willi Kwaśniewskich: Były naciski ze strony polityków PiS

Tomasz Kaczmarek w roku 2012, fot. x-news
Tomasz Kaczmarek w roku 2012, fot. x-news
Wykop Skomentuj302

Były agent CBA Tomasz Kaczmarek oskarżył szefa MSWiA, ministra koordynatora służb specjalnych, b. szefa CBA Mariusza Kamińskiego oraz b. wiceszefa CBA Macieja Wąsika o wywieranie na niego nacisków podczas operacji dotyczącej rzekomej willi Kwaśniewskich.

Kaczmarek: działałem z rozkazu Kamińskiego i Wąsika

W reportażu wyemitowanym w "Superwizjerze" TVN przedstawiono wypowiedzi Kaczmarka (znanego jako "agent Tomek"), które miały pochodzić z konfrontacji z jednym ze świadków z połowy grudnia 2019 r. w siedzibie CBA. W wypowiedziach tych Kaczmarek mówi m.in. o tym, że dowody zebrane w operacji dotyczącej willi w Kazimierzu Dolnym, która miała rzekomo należeć do byłej pary prezydenckiej Jolanty i Aleksandra Kwaśniewskich, są wynikiem "rozkazów i poleceń od Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika". W latach 2006-2009 Mariusz Kamiński był szefem CBA, a Maciej Wąsik - jego zastępcą.

- Miałem wytworzyć przeświadczenie, że dom w Kazimierzu Dolnym należy do Jolanty i Aleksandra Kwaśniewskich. Ja osobiście nigdy takiego przeświadczenia nie powziąłem, a moje notatki i złożone zeznania są efektem nacisków ze strony moich byłych przełożonych - mówił agent Tomek.

- W tamtym okresie informowałem bezpośrednio o tym Macieja Wąsika, jednakże nakazał mi on, abym w ten sposób zeznawał i sporządzał dokumenty, aby wytworzyć przeświadczenie, że dom w Kazimierzu Dolnym mógłby w jakiś sposób nielegalny należeć do małżeństwa Kwaśniewskich. Pragnę z całą stanowczością potwierdzić, że w trakcie realizacji przeze mnie zadań służbowych nigdy takiego materiału dowodowego nie powziąłem, a były to tylko i wyłącznie insynuacje ze strony Macieja Wąsika - dodał.

Kaczmarek pytany o potwierdzenie, że jest to wypowiedź z konfrontacji z połowy grudnia 2019 r. w CBA odpowiedział, że nie może wypowiadać się na temat prowadzonego postępowania, jednak w dalszych wypowiedziach dla "Superwizjera" potwierdzał tezy zawarte w przedstawionym nagraniu. Wąsik wymuszał na mnie to, że moja dokumentacja ma opisywać hipotetycznie, że ten dom należy do byłej pary prezydenckiej, ale utwierdzał mnie w tym, że posiada inne dowody - mówił były agent CBA.

Żaryn: Kaczmarek po zarzutach przypomniał sobie o naciskach

Oskarżenia Kaczmarka skomentował na Twitterze rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn. "Agent Tomek przez lata publicznie tłumaczył, że wie do kogo należała "willa Kwaśniewskich", brylował w mediach opowiadając o szczegółach akcji. Jak usłyszał zarzuty dotyczące oszustw finansowych, nagle przypomniał sobie o "naciskach" M. Kamińskiego i Macieja Wąsika" - napisał Żaryn.



O komentarz do słów byłego agenta CBA pytany był również były prezydent Aleksander Kwaśniewski, który ocenił w "Superwizjerze", że wypowiedzi Kaczmarka potwierdzają jego przekonanie, że akcja CBA była akcją "czysto polityczną". - Zaskoczenie to, że pan Kaczmarek zdecydował się o tym ze wszystkimi konsekwencjami powiedzieć. To jest rzeczywiście niespodzianka - powiedział były prezydent.

Na sprawę ostro zareagował szef SLD Włodzimierz Czarzasty.

Sprawa "willi Kwaśniewskich"

Sprawa "willi Kwaśniewskich" zaczęła się w 2007 r., gdy ujawniona została rozmowa byłego premiera Józefa Oleksego z biznesmenem Aleksandrem Gudzowatym. Na zarejestrowanym w 2006 r. nagraniu Oleksy mówił, że Aleksander Kwaśniewski zawsze był "krętaczem" i że Kwaśniewscy kupili w Kazimierzu Dolnym "nie na siebie" "całe wzgórze". Później były szef rządu przeprosił za swą wypowiedź.

W sprawie majątku Aleksandra i Jolanty Kwaśniewskich toczy się śledztwo w Prokuraturze Regionalnej w Katowicach. Postępowanie jest prowadzone "w sprawie". Dotąd nikomu nie przedstawiono zarzutów.

Kim jest Tomasz Kaczmarek, agent Tomek?

Tomasz Kaczmarek  jest opisywany przez media jako "najbardziej znany agent CBA". Był nim od 2006 r. W prowadzonych operacjach posługiwał się fałszywymi personaliami: Tomasz Małecki lub Tomasz Piotrowski. Głośne stały się trzy jego sprawy: posłanki PO Beaty Sawickiej z 2007 r., Weroniki Marczuk z 2009 r. oraz właśnie tzw. willi Kwaśniewskich w Kazimierzu Dolnym.

Zarówno posłanka Sawicka, jak i Marczuk publicznie mówiły, że "agent Tomek" działał niestandardowo, uwodził je. Posłanka została prawomocnie uniewinniona, zaś sprawę Marczuk umorzono. W wyroku dotyczącym Sawickiej sąd wskazał, że agenci CBA działali niezgodnie z prawem.

Za działania dotyczące tzw. willi Kwaśniewskich KAczmarkowi przedstawiono zarzuty przekroczenia uprawnień w 2014 r., ale sąd cofnął prokuraturze akta do uzupełnienia i prokuratura tę sprawę umorzyła dwa lata później.

Wykop Skomentuj302
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka