154 obserwujących
8130 notek
21451k odsłon
2235 odsłon

Debata w PE o praworządności w Polsce. Halicki do PiS: Nękacie sędziów i Polaków

Parlament Europejski. fot. PAP/EPA
Parlament Europejski. fot. PAP/EPA
Wykop Skomentuj195

W Parlamencie Europejskim w Strasburgu odbyła się debata na temat stanu praworządności w Polsce.

Wniosek o dodanie tego punktu do sesji PE złożyli liberałowie, uzasadniając to podpisaniem przez prezydenta Andrzeja Dudę noweli ustaw rozszerzającej odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów w Polsce. Komisarz ds. praworządności powiedziała podczas debaty, że nowa ustawa dyscyplinująca sedziów jest szczegółowo analizowana i że komisja nie zawaha się użyć wszelkich możliwych środków, co jest zapowiedzią, że komisja rozpocznie procedurę o naruszenie prawa. Ta może się zakończyć pozwem do TSUE.

Rozwój wydarzeń w Polsce jest w krytycznej fazie. Nikt nie może powiedzieć, że go to nie interesuje, bo to, co się dzieje, jest naprawdę fundamentalne. Rada (Europejska) musi respektować art. 7 traktatu, musi zająć się tą sprawą - mówił na konferencji prasowej przed debatą szef frakcji EPL w PE Manfred Weber.

Grupa Socjalistów i Demokratów (S&D) oceniła z kolei, że polskie władze chcą wyprowadzić Polskę z porządku prawnego UE.

Musimy powiedzieć to wprost: mamy do czynienia z bezpośrednim atakiem na podstawy prawne UE, co de facto może doprowadzić do wyprowadzenia Polski z porządku prawnego UE. Grupa S&D wzywa Komisję Europejską do wszczęcia nowego postępowania w sprawie tak zwanej ustawy kagańcowej oraz Radę, by w końcu przeszła do kolejnego etapu procedury z art. 7 - oświadczył przewodniczący Komisji Wolności Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych Juan Fernando Lopez Aguilar.

PiS odrzuca oskarżenia o podważanie praworządności. Zdaniem europosła Joachima Brudzińskiego debaty na temat rzekomego zagrożenia dla praworządności w Polsce mają osłabić nasz kraj w kontekście konkurencji gospodarczej w UE oraz negocjacji w sprawie nowego wieloletniego budżetu.

Tu nie chodzi o żadną praworządność, tu nie chodzi o żadne zagrożenie dla wartości demokratycznego państwa prawnego, tylko o rywalizację i tutaj dosyć charakterystyczne jest to, że polska gospodarka się rozwija, że polskie przedsiębiorstwa rosną w siłę, a co za tym idzie stanowią konkurencje dla tych z tzw. starej UE - powiedział europoseł PiS. 

Do dyskusji zapisało się 20 eurodeputowanych. Ostatni raz PE debatował na temat sytuacji w Polsce w styczniu.

Jourova: Ustawa budzi szereg obaw

Pustawa sala w Strasburgu mogłaby sugerować brak wielkiego zainteresowania Parlamentu Europejskiego tematem, którym deputowani zajmują się już drugi raz w tym roku. Europosłowie śledzący rozwój wydarzeń w Polsce byli jednak zdeterminowani do prowadzenia dyskusji. Choć do głosu zgłaszało się więcej chętnych, ze względu na ograniczenia czasowe, niespełna 30 eurodeputowanych mogło wystąpić podczas debaty.

Komisja Europejska będzie wypełniać swą rolę strażniczki traktatu i wykorzysta procedurę przeciwnaruszeniową ilekroć pojawią się problemy dotyczące kwestii zgodności z prawem UE - powiedziała podczas debaty na temat Polski w PE wiceszefowa KE Viera Jourova.

W trakcie swojego wystąpienia w Strasburgu Jourova opisywała ostatnie wydarzenia, które miały miejsce w Polsce i dotyczyły przyjęcia przez Sejm ustawy w sprawie dyscyplinowania sędziów, a także podpisania jej przez prezydenta Andrzeja Dudę.

Ustawa ta budzi szereg obaw dotyczących praworządności. Komisja Wenecka wyraziła obawę, że to nowe prawo może dalej podważać niezależność sądów w Polsce. Rodzi ono również obawy o zgodność z prawem UE - powiedziała wiceszefowa KE. Jak zaznaczyła Komisja dokonuje szczegółowej analizy tego prawa.

Jourova przypomniała, że poszanowanie praworządności dotyczy zarówno instytucji UE, jak i państw członkowskich i jest niezbędnym elementem funkcjonowania rynku wewnętrznego. Z przykrością stwierdzam, że ostatnie wydarzenia pokazują, że sytuacja jest bardzo poważna - oceniła.

W debatę po raz pierwszy włączył się też były premier Katalonii Carles Puigdemont, który ukrywa się w Belgii przed wymiarem sprawiedliwości swojego kraju. Jeśli jutro rano pojadę do Polski, to jestem pewien, że Polska będzie respektowała mój immunitet. Jeśli pojadę jutro do Hiszpanii, to władze Hiszpanii nie będą respektować mojego immunitetu - mówił separatysta apelując o przykładanie równej miary do wszystkich krajów UE.

Większość deputowanych, zabierających głos, skupiała się jednak na Polsce, starając się wywierać presję na inne instytucje, by te działały w obronie rządów prawa.

EPL, Odnowić Europę, socjaliści i Zieloni krytykują Polskę 

Europosłowie Europejskiej Partii Ludowej, grupy Odnowić Europę, a także socjaliści i Zieloni skrytykowali reformy dotyczące sądownictwa w Polsce. Roberta Metsola (EPL) mówiła, że obywatele Polski zasługują na taką sama ochronę i prawa jak Szwedzi, Niemcy czy Włosi.

Wykop Skomentuj195
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka